Łukasz Brzezicki
Nie rozumiem po co wypowiadasz się na temat, o którym nie masz pojęcia. No tak... można się przyzwyczaić, że każdy chce być specem od wszystkiego. Jeśli dalej uważasz, że podczas gry się nie myśli, to znaczy, że (jeśli kiedykolwiek grałeś w piłkę, w co wątpię, chyba że jako pachołek treningowy) dopuszczałeś się piłkarskiego dysmóżdża...
Łukasz Brzezicki
Nie rozumiem po co wypowiadasz się na temat, o którym nie masz pojęcia. No tak... można się przyzwyczaić, że każdy chce być specem od wszystkiego. Jeśli dalej uważasz, że podczas gry się nie myśli, to znaczy, że (jeśli kiedykolwiek grałeś w piłkę, w co wątpię, chyba że jako pachołek treningowy) dopuszczałeś się piłkarskiego dysmóżdża grając na oślep, bez pomyślunku... A jeśli dla Ciebie o piłce nożnej i piłkarzach zaświadcza Radosław Majdan, to łagodnie mówiąc generalizujesz (a tak normalnie do pleciesz bzdury i znowu pokazujesz, że w tym temacie nie masz czego szukać). Z resztą: co ma pomeczowa wypowiedź do myślenia w piłce? Poza tym zdecydowana większość z nas przeklina i nic dziwnego w tym nie widzę...
A pardon... Ty pewnie nawet paznokcie malujesz, więc prawdopodobne, że unikasz przekleństw...