Którędy? W prywatyzacji służby zdrowia, za lekarzy i tak i tak trzeba płacić. Sprzętu w szpitalach jest mało, dlatego właśnie zbiera się na nie pieniądze, w przypadku WOŚP - na sprzęt dla dzieci, naprawdę nie widzę w tym nic złego, że co rok organizuje się taką akcję, z której kasa idzie do dzieci, a nie do kieszeni tylko i wyłącznie organizatorów i...
Którędy? W prywatyzacji służby zdrowia, za lekarzy i tak i tak trzeba płacić. Sprzętu w szpitalach jest mało, dlatego właśnie zbiera się na nie pieniądze, w przypadku WOŚP - na sprzęt dla dzieci, naprawdę nie widzę w tym nic złego, że co rok organizuje się taką akcję, z której kasa idzie do dzieci, a nie do kieszeni tylko i wyłącznie organizatorów i wykonawców. A dzieciaki marzną na własne życzenie - nikt nie zmusza wolontariuszy do zbierania kasy, robią to z dobrej woli.