Zaloguj
Zarejestruj się
Zaloguj przez Facebook
Kanały RSS
Wszystkie wiadomości
Wydarzenia
Kultura
Cywilizacja
Styl życia
Sport
Portfel
Moje Trzy Grosze
MMS
25 czerwiec 2007 17:22
Beata_B - jak najbardziej mamy ceny europejskie - minimalnie tylko nizsze. To fakt. Bylem w tym roku we Francji - paliwo, czy zywnosc jest tam w podobnych cenach. Wino obiadowe za to tansze jest we Francji. Rozmowy telefoniczne tez mamy drozsze. Jedyne co nie zostalo wyrownane to zarobki wlasnie. To jest UE - ceny musza byc mniej wiecej wyrownane i takie... Beata_B - jak najbardziej mamy ceny europejskie - minimalnie tylko nizsze. To fakt. Bylem w tym roku we Francji - paliwo, czy zywnosc jest tam w podobnych cenach. Wino obiadowe za to tansze jest we Francji. Rozmowy telefoniczne tez mamy drozsze. Jedyne co nie zostalo wyrownane to zarobki wlasnie. To jest UE - ceny musza byc mniej wiecej wyrownane i takie wlasnie są.
25 czerwiec 2007 14:52
Pragnę podkreślić jedną rzecz - da się żyć za 2600 netto jak najbardziej. Tylko co to za życie, jeśli np. kolonie dla dziecka na 2 tygodnie kosztują ok 1000-1400 zł. Nie chodzi o wegetacje, tylko o normalne życie. O kupienie choćby mieszkania - a wszyscy wiedzą jakie są ceny na rynku. Nie ma się co oszukiwać - minimalna pensja w takiej np. Francji to... Pragnę podkreślić jedną rzecz - da się żyć za 2600 netto jak najbardziej. Tylko co to za życie, jeśli np. kolonie dla dziecka na 2 tygodnie kosztują ok 1000-1400 zł. Nie chodzi o wegetacje, tylko o normalne życie. O kupienie choćby mieszkania - a wszyscy wiedzą jakie są ceny na rynku. Nie ma się co oszukiwać - minimalna pensja w takiej np. Francji to 1000eur. To co zarabia w Polsce zwykły zjadacz chleba to śmiech na sali - a ceny mamy prawie takie jak w Europie...
20 czerwiec 2007 21:17
+ Pozostaje tylko życzyć sobie więcej ludzi którzy w takich sytuacjach bezinteresownie niosą pomoc.
20 czerwiec 2007 17:28
10 lat stazu z aktualnie pustym kontem punktowym, a nie wogole od zawsze pustym;-) To mialem na myśli. Co do wpuszczenia L-ki z podporządkowanej - owszem - można zapytać, ale pamiętajmy że osobnik egzaminowany jest zazwyczaj w niezłym stresie. A co do gaśnięcia - nie mam na myśli ruszania z trójki, tylko np. lekko przypieczoną linkę sprzęgła co skutkuje... 10 lat stazu z aktualnie pustym kontem punktowym, a nie wogole od zawsze pustym;-) To mialem na myśli. Co do wpuszczenia L-ki z podporządkowanej - owszem - można zapytać, ale pamiętajmy że osobnik egzaminowany jest zazwyczaj w niezłym stresie. A co do gaśnięcia - nie mam na myśli ruszania z trójki, tylko np. lekko przypieczoną linkę sprzęgła co skutkuje skokową pracą pedału. No ale to sa szczegóły. Generalnie system jest chory... Leczenie go kolejnymi obostrzeniami, tym razem dla pierwszorocznych - niczego nie zmieni - leczyc trzeba przyczyny a nie skutki.
29 maj 2007 15:26
Bardzo dobrze napisane, czuję lekki niedosyt;-) plusik
28 maj 2007 23:53
Do TomekITD: To nie jest opis misyjnej sielanki;-) To opis bazy i jej naprawde sprawnego działania. Z punktu widzenia człowieka który jest tutaj tylko czasowo i opisuje to co widzi... Zaś co do Twoich oczekiwań - coś się pewnie da z tym zrobić.
28 maj 2007 17:42
Do maxx83 - nie odważyłem się zjeść amerykańskiego MRE. Jest ich chyba ok. 30 rodzajów, część wypełniona podgrzewanym chemicznie jedzeniem. Bywalcy misji mówili że byli tym karmieni na poprzednich zmianach i zasadniczo już im uszami wychodziło;-) Jadłem za to polską rację żelazną - całkiem smaczny pasztecik;-)
Panel autorski