Postaram się po kolei odpowiedzieć na Wasze komentarze. Chycus: wolny handel na globalną skalę, będzie zawsze prowadził do wyzysku ludzi, jeśli maksymalizacja zysku pozostanie najważniejszą sprawą. Oczywiscie w dobie korporacyjnej globalizacji skala tego zjawiska jest nieporównywalnie większa, aniżeli w latach 80, co zawdzięczamy istnieniu wolnego...
Postaram się po kolei odpowiedzieć na Wasze komentarze. Chycus: wolny handel na globalną skalę, będzie zawsze prowadził do wyzysku ludzi, jeśli maksymalizacja zysku pozostanie najważniejszą sprawą. Oczywiscie w dobie korporacyjnej globalizacji skala tego zjawiska jest nieporównywalnie większa, aniżeli w latach 80, co zawdzięczamy istnieniu wolnego przepływu kapitału i podporządkowaniu gospodarek krajowych, gospodarce globalnej, sterowanej przez globalne korporacje. Masz rację Lotan ten film był przerający. To pokazuje, że mentalność konsumentów jest wszędzie podobna, niezależnie od tego gdzie mieszkają i jakie posiadają dochody. Stefanio: na tym własnie opiera się tym system. Nikt nie czuje się tutaj odpowiedzialny za swoje postępowane. Koncerny chcą tylko zarobić, firmy dostawcze utrzymać się na rynku a konsumenci kupić tani towar bo na inny ich nie stać. I tak ten system jest zaplanowany. Globalne koncerny aby maksymalizować zysk domagały się od rządów otwarcia rynku krajowego na rynek globalny. Gdyby gospodarka w większym stopniu opierała się na zaspokojeniu potrzeb rynku wewnętrznego a nie tylko eksportu czy importu to by te koncerny nie mogły czerpać tak dużych zysków. Dlatego zrobiono wszystko aby uzależnić krajową gospodarkę od interesów globalnych korporacji. Dzięki temu Polskę, ale też i inne kraje zalewają tanie towary produkowane przez niewolników z Azji, konsumenci w ten sposób mają dostęp do tanich produktów, stale pogarszają się warunki zatrudnienia i rośnie bezrobocie. Prowadzi do do sytuacji, w której w Polsce coraz mniej opłaca się produkować a jeśli już coś się produkuje to zajmują się tym globalne koncerny, lub ich dostawcy. To efekt reform dostawowawczych narzuconych przez MFW, Bank Światowy oraz Światową Organizację Wolnego Handlu. Wiesz nie potrafię bezczynnie baczyć na tragedie ludzi, postępującą dehumanizację i ogromną niesprawiedliwość- stąd pewnie wynika ten mój niepoprawny idealizm. Wierzę też, że ludzie- tworząc społeczeństwo obywatelskie sami mogą coś zmienić, nie czekając na to aż rząd zrobi to sam. Jestem przekonany, że bez tworzenia nacisku rząd nic nie zmieni w tej materii. Zresztą myślę sobie, że każdy związkowiec powinien być w duzej mierze idealistą, bo w przeciwnym razie stanie się karierowiczem.
Jadwigo: problem zatrudniania dzieci pewnie istniał zawsze, jednak nigdy nie osiągnął tak przerażajacej skali. I to właśnie zawdzięczamy neoliberalnej globalizacji. Tomasz: jeśli jako związkowiec będę miał wybierać strajk o wyższe płace a niebezpieczeństwo przejęcia firmy przez międzynarodowy koncern, którego działalność jest mi dobrze znana, to będę opowiadał się za przerwaniem tego strajku. Ty nie masz pojęcia co tutaj się działo. Ja czułem niepewność ludzi z którymi rozmawiałem i stawianie dramatycznych pytań co z nami będzie, jeśli ten strajk będzie trwał nadal. Niestety musiałem odpowiadać na te wszystkie pytania, nie znając na nie odpowiedzi. Tutaj rozgrywał się prawdziwy dramat. Dla mnie jako związkowca były to chwile szczególne trudne. Dlatego skoro nie byłeś uczestnikiem tych wydarzeń jesteś ostatnim który ma prawo oceniać moje postępowane. Jeśli zaś uważasz, że promuję swoje działanie w Attac, aby zrobić polityczną karierę, to mogę Ci powiedzieć, że trafiłeś pod niewłaściwy adres.