hmmm wyłączyłam na noc komputer, bo sobie myślę, że już na prawdę jest ze mną źle i co się dzieje rano nie mogę włączyć komputera!!!!! strach, panika w oczach, modlitwa "maleńki co ci jest? zadziałaj proszę!" otwieram, wszystko sprawdzam, dociskam kabelki i CUD zaczął działać, ulga z serca ogromna i radość i śmiech i dziękczynienie!!!
Jacek, tak to...
hmmm wyłączyłam na noc komputer, bo sobie myślę, że już na prawdę jest ze mną źle i co się dzieje rano nie mogę włączyć komputera!!!!! strach, panika w oczach, modlitwa "maleńki co ci jest? zadziałaj proszę!" otwieram, wszystko sprawdzam, dociskam kabelki i CUD zaczął działać, ulga z serca ogromna i radość i śmiech i dziękczynienie!!!
Jacek, tak to będzie, jak już będziesz takim świrem jak ja :D