Zaloguj
Zarejestruj się
Zaloguj przez Facebook
Kanały RSS
Wszystkie wiadomości
Wydarzenia
Kultura
Cywilizacja
Styl życia
Sport
Portfel
Moje Trzy Grosze
MMS
27 maj 2012 21:38
Rozbrojenie tej eko-bomby nie jest wyłącznie sprawą miasta. Ten problem powinny rozwiązać władze centralne. Prawo bywa zmieniane "w obcugach", jeśli występuje taka konieczność - tu taka zachodzi! Jeśli brak kasy, powinny być zweryfikowane wydatki na mniej pilne, inne cele; to nie powinno budzić wątpliwości.
27 maj 2012 21:20
Otóż jestem na etapie starań o orzeczenie stopnia niepełnosprawności dla bliskiej osoby. Wnioskiem złożonym w Miejskim Zespole do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności, komisja zajmie się za ok. 2 tygodnie, czyli niespodzianki jeszcze przede mną?
26 maj 2012 20:33
:-(((
26 maj 2012 18:02
Interesująca, ale też lekko stresująca wycieczka; a wizerunek Liczyrzepy dopełnia wrażenia! :-)
26 maj 2012 17:48
Ewo, wyrazy ogromnego szacunku za to co robisz dla kociaków!!! Pozdrawiam :-)
26 maj 2012 17:37
Z wielkim niesmakiem przeczytałam Pana komentarz. Zrozumiałam, że choć ma Pan pozytywny stosunek do zwierząt i całej akcji, to wykorzystuje Pan to miejsce dla załatwienia jakichś osobistych porachunków. Czy teraz jest Pan z siebie dumny? Pana wpis można porównać z puszczeniem bąka w salonie. Ech!
24 maj 2012 19:46
Nie zaprzeczają zbrodniom, nie usprawiedliwiają, jak to po wielokroć bywało... Ten akt skruchy lekko spóźniony, bo niewiele ofiar jeszcze żyje, a następcy nie zawsze znają biografie swoich bliskich. Tym oświadczeniem pozornie odcinają się od przeszłości, ale przecież odium pozostanie. Czy także tą Deklaracją usiłują oczyścić sumienie narodu... Nie zaprzeczają zbrodniom, nie usprawiedliwiają, jak to po wielokroć bywało... Ten akt skruchy lekko spóźniony, bo niewiele ofiar jeszcze żyje, a następcy nie zawsze znają biografie swoich bliskich. Tym oświadczeniem pozornie odcinają się od przeszłości, ale przecież odium pozostanie. Czy także tą Deklaracją usiłują oczyścić sumienie narodu niemieckiego?
16 maj 2012 09:24
Dotknęli rosyjskiej granicy!!! Aktualne informacje o trudach marszu znajdują się tu: http://www.piesszukadomu.pl/pl,news2,w_druga_strone_-_piaski,26.html
10 maj 2012 13:23
Pomyślne wieści Ewo, cieszę się.
10 maj 2012 13:20
Monastyr niepozorny zewnętrznie, a wnętrze kryje cudeńka! Tak, wizerunek Chrystusa fascynujący! - zapatrzyłam się...
8 maj 2012 10:36
Pewno czegoś potrzebnego do życia zabrakło lub czegoś nieprzyjaznego było zbyt dużo :-)
8 maj 2012 10:32
Zwyrodnialcy!
7 maj 2012 23:50
Ekskluzywne sklepy z oczywistych względów nie są dostępne dla przeciętnych zjadaczy chleba. Króluje chńszczyzna; a ponieważ nie chcemy być kopiami innych pań, zaglądamy i do tych, gdzie nierzadko można wypatrzeć coś oryginalnego (nie koniecznie używanego). :-))
7 maj 2012 22:00
Chyba tam mnie już nie "zaniesie", dziękuję więc za wycieczkę :-))
7 maj 2012 21:48
Pięknie opisałaś tę historię Ewo! Trzymam kciuki za zdrowie operowanej kotki i znalezienie dobrego domu dla maleństwa. Pozdrawiam Cię :-))
7 maj 2012 15:36
Produkty cywilizacji zabijają naturę...
7 maj 2012 15:32
Basiu, za gorące wiadomości o sukcesie Polaka - piątkę przybijam :-))
7 maj 2012 15:18
:-) Tak, idą! Do zakończenia marszu jest jeszcze dalej niż bliżej, ale to ambitni ludzie, dadzą radę! Działając na zasadzie wolontariatu, wkładali swoje serca, a teraz ponoszą wielki wysiłek fizyczny. Należy się im szacunek, od nas wszystkich... a może i choć niewielkie wsparcie rzeczowe lub finansowe? Panie Andrzeju, trzymaj za nich kciuki! :-))
6 maj 2012 23:17
Polatałam sobie, było wspaniale, świetne filmiki! :-)
5 maj 2012 11:04
"Raz na ludowo..." , może być :-) Pioseneczka radosna, optymistyczna, doda werwy naszym zawodnikom, no i kibicom... oby tylko nie przesadzili z wyrażaniem emocji!
Panel autorski