Odrobinę znam się na marketingu miejsc i muszę powiedzieć, że nieumieszczenie herbu nie jest błędem, a wręcz zaletą. Herby mają zazwyczaj historyczne pochodzenie i nie mają nic wspólnego z tym, jak miasto chce się sprzedawać marketingowo. Do tych celów służy zazwyczaj logo, które powinno być elementem spójnej strategii, a nie historyczny herb. Też uważam,...
Odrobinę znam się na marketingu miejsc i muszę powiedzieć, że nieumieszczenie herbu nie jest błędem, a wręcz zaletą. Herby mają zazwyczaj historyczne pochodzenie i nie mają nic wspólnego z tym, jak miasto chce się sprzedawać marketingowo. Do tych celów służy zazwyczaj logo, które powinno być elementem spójnej strategii, a nie historyczny herb. Też uważam, że herby są dla miast bardzo ważne, ale w tym przypadku umieszczenie go na witaczach oznaczałoby przekaz marketingowy pod tytułem "Witaj w mieście leszczy" albo jeszcze gorzej "Witaj, leszczu". :)