Fakt, że tekst ma sporo błędów technicznych, ale nawet nie patrząc na to jest po prostu... Kiepski. Wskazanie plusów i minusów z dwóch meczów, które mnie optymizmem nie napawają. Fakt, że ze spotkania z Ukrainą widziałem tylko kilka momentów, ale... 15 strzałów i jeden gol z niewykorzystanym karnym? Na dodatek ze SŁABĄ(!) (nie oszukujmy się, Australii do...
Fakt, że tekst ma sporo błędów technicznych, ale nawet nie patrząc na to jest po prostu... Kiepski. Wskazanie plusów i minusów z dwóch meczów, które mnie optymizmem nie napawają. Fakt, że ze spotkania z Ukrainą widziałem tylko kilka momentów, ale... 15 strzałów i jeden gol z niewykorzystanym karnym? Na dodatek ze SŁABĄ(!) (nie oszukujmy się, Australii do najlepszych drużyn w Europie bardzo, bardzo, bardzo dużo brakuje i ma jednego naprawdę solidnego zawodnika - Cahill) tracimy dwie bramki! Strach się bać, co by było jakbyśmy zagrali chociażby ze Słowenią, czy Słowacją - pewnie znowu w plecki.
Obecnie nie mamy zawodników, którzy prezentują odpowiedni poziom. Od zawsze się budowało drużynę od tyłu.
No i w końcu Smuda poszedł po rozum do głowy i powołał Boruca, który mimo iż w Violi siedzi na ławce, to nadal jest naszym najlepszym bramkarzem. Obrona kulawa, jak zawsze w ostatnim czasie. Ustalanie składu od emeryta - Żewłakowa, to jakaś kpina. Piszczek - nomen omen - to dla mnie wciąż zawodnik ofensywny i pewnie więcej by zdziałał z przodu. Boenisch - dobry, ale też do przodu. Drugi środkowy obrońca - Wojtkowiak - nie jest środkowym obrońcą... Ale kogo powołać? Głowacki już kilka razy miał być zbawiciel linii defensywnej i jakoś nigdy nie był. O innych już lepiej nie pisać.
W pomocy posucha. Jurka Brzęczka powołać i gramy! Skrzydłowych mamy... Jakich mamy. Dużo wiatru robią i tyle. W środku nie można kilku podań rozegrać. Jeszcze jakoś z defensywnymi pomocnikami można byłoby pokombinować, ale brakuje nam rozgrywającego. Iwański i Garguła są dobrzy, ale na ligę polską - a jak widać nawet nie zawsze. Dać szansę Grosickiemu, Mierzejewskiemu, albo reaktywować Szymkowiaka z Sobolewskim!
Atak - niby z Jeleniem i Lewandowskim, czyli klasą... No właśnie jaką? Na pewno nie europejską. Zresztą jak nie będzie podań od pomocników, to mogą sobie biegać z przodu. I nie mam pretensji do Roberta o karnego, bo nie takim jak on się zdarzało, ale jak my już karnych strzelać nie będziemy... To tak, jak napisał Tomasz - oddać Euro, nie najeść się wstydu. Będzie fajnie!