I jeszcze jedno,już na koniec tej dyskusji. To,że ktos ma inne zdanie niż Ty, nie oznacza,że trzeba sugerować,że coś jest z nim nie tak. Miejsce na komentarze jest od tego,żeby czytelnicy mogli wyrazić swoją opinię. Bywa,że jest negatywna. Zarówno ja, jak i osoba, która pisała po mnie, nie obrażałyśmy ani autorki tekstu,ani innych osób. Zdobyłyśmy się na...
I jeszcze jedno,już na koniec tej dyskusji. To,że ktos ma inne zdanie niż Ty, nie oznacza,że trzeba sugerować,że coś jest z nim nie tak. Miejsce na komentarze jest od tego,żeby czytelnicy mogli wyrazić swoją opinię. Bywa,że jest negatywna. Zarówno ja, jak i osoba, która pisała po mnie, nie obrażałyśmy ani autorki tekstu,ani innych osób. Zdobyłyśmy się na podanie argumentów za tym,co jest z tekstem źle. I nie były to argumenty ad personam,jak Twoje,które skierowałaś między innymi w stosunku do mojej osoby.
"Nie mam zamiaru tu nikogo krytykować, bo każdy z nas pisząc dla w24 tak naprawdę uczy się, dokształca, zdobywa doświadczenie i cenne uwagi od komentatorów. I chyba o to w tym wszystkim chodzi." - A nie wydaje Ci się,że konstruktywna krytyka bywa pomocna ? Może dzięki niej autorka będzie pisała lepsze teksty, jeśli oczywiście przemyśli to,co jej napisano ? Może powtórzyłam to,co napisałaś,ale nie zrozumiałam,czy stwierdzenie "Nie mam zamiaru tu nikogo krytykować" dotyczyło tekstów czy komentarzy.