Zaloguj
Zarejestruj się
Zaloguj przez Facebook
Kanały RSS
Wszystkie wiadomości
Wydarzenia
Kultura
Cywilizacja
Styl życia
Sport
Portfel
Moje Trzy Grosze
MMS
24 luty 2009 09:59
(+) Góry są zawsze piękne choć gdy minie zima są jeszcze piękniejsze.
18 luty 2009 11:38
(+) Za szczerość i interesującą formę.
17 luty 2009 11:52
(+) Piękna relacja z pięknego i niedostępnego miejsca. Pozazdrościć. Góry są wszędzie piękne.
16 luty 2009 17:15
Są niestety ludzie do których dociera tylko określony rodzaj języka. Inaczej nie reagują na bodźce bo są dla nich niezrozumiałe. Myślę, że Kamil Durczok rozmawiał właśnie, już nie po raz pierwszy, z kimś takim i użył slangu adekwatnego do rozmówcy i stany zaawansowania dialogu. Przekazując informacje w "prostych żołnierskich słowach" zapewne... Są niestety ludzie do których dociera tylko określony rodzaj języka. Inaczej nie reagują na bodźce bo są dla nich niezrozumiałe. Myślę, że Kamil Durczok rozmawiał właśnie, już nie po raz pierwszy, z kimś takim i użył slangu adekwatnego do rozmówcy i stany zaawansowania dialogu. Przekazując informacje w "prostych żołnierskich słowach" zapewne osiągną efekt szybciej i w lepszej jakości niż gdyby posłużył się "mową cezarów" francuskim, angielskim czy naszym polskim, który dla pewnych kręgów społecznych też jest językiem obcym. "Skradziony" dialog był dialogiem roboczym. Jego upublicznienie to "choroba mediów" uzależnionych od sensacyjności. Z pewnościa są miejsca, gdzie zainstalowanie kamer i mikrofonów dałoby jeszcze ciekawsze i bardziej bulwerysujące efekty.
13 luty 2009 12:14
Cóż są takie obszary, które istnieją bez względu na to czy się w nie wierzy czy też nie. Borne Sulinowo to raczej nie polska Transylwania, a raczej blokowisko w klimacie późnego Gierka co jednak z pewnością nie przeszkadza duchom materialistyczno- ateistycznych obywateli radzieckich krążyć po mieście i okolicy. Dobrze, że upiory marksizmu - leninizmu są... Cóż są takie obszary, które istnieją bez względu na to czy się w nie wierzy czy też nie. Borne Sulinowo to raczej nie polska Transylwania, a raczej blokowisko w klimacie późnego Gierka co jednak z pewnością nie przeszkadza duchom materialistyczno- ateistycznych obywateli radzieckich krążyć po mieście i okolicy. Dobrze, że upiory marksizmu - leninizmu są bardziej łagodne niż Drakula i jego koledzy. Miłośnikom wrażeń polecam w tym rejonie bezludną, zalesioną, olbrzymia wyspę na jeziorze Lubicko Wielkie w okolicy wsi Łubowo.
12 luty 2009 15:07
Media generalnie żyją dzięki padlinie. Dobra wiadomość to żadna wiadomość. Terroryzm, przestępczość zorganizowana, dramaty ludzkie, śmierć, porwania, okaleczenia choroby to podstawowe źródła popularności danego ośrodka dystrybucji informacji. Dzisiaj nawet prozaiczne informacje na. o ruch drogowym czy pogodzie, podaje się jako dramatyczne newsy. Nie sądzę... Media generalnie żyją dzięki padlinie. Dobra wiadomość to żadna wiadomość. Terroryzm, przestępczość zorganizowana, dramaty ludzkie, śmierć, porwania, okaleczenia choroby to podstawowe źródła popularności danego ośrodka dystrybucji informacji. Dzisiaj nawet prozaiczne informacje na. o ruch drogowym czy pogodzie, podaje się jako dramatyczne newsy. Nie sądzę aby udało się to odmienić. Mieszczanie zawsze chętnie i tłumnie oglądali egzekucje.
12 luty 2009 14:37
Bo kocha się mimo wszystko.
11 luty 2009 09:44
Bardzo potrzebny materiał. Tym bardziej, że co rusz mamy do czynienia z podobnymi oszustwami, a technologia zabezpieczeń nie nadąża za złodziejami. Problem jednak nie w szczególnej ostrożności, podejrzliwości, zasłanianiu rękoma i czym się da przez użytkowników bankomatów ale raczej w technologii kart i w konstrukcji samych bankomatów, które umożliwiają... Bardzo potrzebny materiał. Tym bardziej, że co rusz mamy do czynienia z podobnymi oszustwami, a technologia zabezpieczeń nie nadąża za złodziejami. Problem jednak nie w szczególnej ostrożności, podejrzliwości, zasłanianiu rękoma i czym się da przez użytkowników bankomatów ale raczej w technologii kart i w konstrukcji samych bankomatów, które umożliwiają montaż dodatkowych kamer, czytników i kopiowanie danych z kart. Kopiowania danych z chipów jest z pewnością trudniejsze ale przecież nie niemożliwe. Jak pokazuje historia ludzkości kolejne zabezpieczenie powoduje powstanie urządzeń łamiących to zabezpieczenie itd....
10 luty 2009 10:52
(+) Szkoda, że nawet w polityce zagranicznej "miłość jest ślepa". Ta naszych zmieniających się przedstawicieli do USA w szczególności. Tym nie zakochanym w wielkim bracie pozostaje tylko zażenowanie, wstyd, niesmak.
10 luty 2009 10:11
Dobre! Tak to już jest że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jeśli natomiast chodzi o breje. Jak podaje słownik języka polskiego pod redakcją prof. dr Mieczysława Szymczaka breja to "gęsta, półpłynna masa, często o nieprzyjemnym wyglądzie; maź, bryja"
10 luty 2009 09:45
(+) Za przepiękne (moje) klimaty.
10 luty 2009 09:37
Czy państwo polskie zawiodło? Mnie państwo polskie zawodzi w bardziej przyziemnych krajowych kwestiach. Chociażby nie mogąc opanować pijaństwa kierowców czy w ogóle przestępczości na drogach. Oczywiście okoliczności śmierci polskiego obywatela w dalekim Pakistanie z rąk terrorystów są bardzo dramatyczne i dla kręgu jego bliskich bardzo przykre. Ale także... Czy państwo polskie zawiodło? Mnie państwo polskie zawodzi w bardziej przyziemnych krajowych kwestiach. Chociażby nie mogąc opanować pijaństwa kierowców czy w ogóle przestępczości na drogach. Oczywiście okoliczności śmierci polskiego obywatela w dalekim Pakistanie z rąk terrorystów są bardzo dramatyczne i dla kręgu jego bliskich bardzo przykre. Ale także dlatego są bardzo medialne i pijarowskie. Każdy chce coś na tym ugrać, teraz gdy już nie żyje. Gdy był tylko żywym zakładnikiem takiego "ciśnienia" nie było. Z drugiej strony gdyby zginą w zamachu bombowym lub wypadku drogowym...
10 luty 2009 09:07
(+) Bardzo rzeczowy tekst. Teraz przynajmniej coś wiem o F1.
9 luty 2009 10:48
W 2001 roku wybory prezydenckie ujawniły liczną grupę obywateli pragnących aktywnie uczestniczyć w debacie publicznej bez pośrednictwa partii politycznych. Dlatego postanowiliśmy powołać Stowarzyszenie: Obywatele dla Rzeczypospolitej... Mówił Andrzej Olechowski. Stowarzyszenie jako ciało konsultacyjne a nie walczące o władzę powstało w 2002 roku.... W 2001 roku wybory prezydenckie ujawniły liczną grupę obywateli pragnących aktywnie uczestniczyć w debacie publicznej bez pośrednictwa partii politycznych. Dlatego postanowiliśmy powołać Stowarzyszenie: Obywatele dla Rzeczypospolitej... Mówił Andrzej Olechowski. Stowarzyszenie jako ciało konsultacyjne a nie walczące o władzę powstało w 2002 roku. Oczywiście po co komu twór inny niż partia polityczna? Wkrótce "doskoczyli" do Olechowskiego niego Tusk i Płażyński tworząc Platformę Obywatelską. Donald "oponentów wyciął" i już w trójcy jedyny chwycił stery. No cóż miało być pięknie, inaczej, sprawiedliwiej, obywatelsko, a wyszło jak zwykle. Ruch Obywatelski Polska XXI chce robić odwrotnie niż partie polityczne. To czemu Walkowiak jest prezesem, a nie inny szeregowy członek założyciel? No i kto to jest "teren" co ma dyktować tematy?
9 luty 2009 10:11
(+) Za wspaniałe zdjęcia i piękne aczkolwiek nie "najcieplejsze" wspomnienie z młodości.
31 styczeń 2009 12:49
(+) Warto odwiedzać takie miejsca. Chociaż wirtualnie.
31 styczeń 2009 12:43
(+) Jestem pod wrażeniem.
31 styczeń 2009 12:38
(+) Za wskazanie ciekawego miejsca na Ziemi.
30 styczeń 2009 12:28
Zdrowy rozsądek może i niekiedy pożyteczny ale ... nudny. Ciekawe gdzie ludzkość była by cywilizacyjnie gdyby homo sapiens kierował się tylko zdrowym rozsądkiem?
21 styczeń 2009 14:38
(+) Oczywisty. Polecam też drewniany kościółek we Włókach niedaleko Trzeciewca. Przykład architektury "góralskiej" na naszych równinach, kościół w Gąsawie (szczególnie wnętrze) oraz kościół drewniany niedaleko Inowrocławia w Pieraniu. Sądzę, że obiekty te zasługują na dokumentacje i prezentacje fotograficzną sporządzoną przez profesjonalistę.
Panel autorski