Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Komentarze

Komentarze (3663)

  • Artykuł:

    Mój pierwszy komentarz...

    19 styczeń 2009 20:24

    Rozwin I tym oto sposobem wracamy do rozmowy jaką wartość mają komentarze. Jak widać na załączonym obrazku :) często zaprzeczamy sobie sami, bo z jednej strony uważamy, że komentowanie ma sens wręcz jest konieczne, z drugiej strony komentatora uważamy za takie "nic" tylko dlatego, że nie opublikował żadnego artykułu - może jednak ma rację autor tego...

  • Artykuł:

    Mój pierwszy komentarz...

    19 styczeń 2009 19:40

    Rozwin @klara.maj klin - klinem, w sieci i Ty i ja jesteśmy tylko awatarami, o wartości naszych nazwisk możemy rozmawiać w realu, bo klary maj nie udało mi się znaleźć w encyklopedii A w ramach odreagowania "skręconych wnętrzności", sądząc z tonu Twojej wypowiedzi, zapraszam do galerii "ryżowe żniwa w Chinach" , polecam fotkę Chinki...

  • Artykuł:

    Mój pierwszy komentarz...

    19 styczeń 2009 19:03

    Rozwin @klara.maj ...... pije kuba do jakuba ... :) http://pl.youtube.com/watch?v=D0kyY0quvIs "najlepiej w rozpiętej koszuli, żeby włosy na klacie było widać, bo jest bardziej wzniecająco" .... My kobiety! żaden rozpięty guzik u mężczyzny nie oprze się naszej wyobraźni - wolę jednak o tym szeptać na ucho, jest bardziej romantycznie :)...

  • Galeria:

    Ryżowe żniwa w Chinach

    19 styczeń 2009 15:54

    Jak dobrze mieć swój świat i skryć w nim swoje marzenia w grawitacyjnych obłokach szybujących po niebie Jak dobrze zatopić się w ciszy chroniąc się przed atakiem kąśliwym, głodnych sensacji jak hieny Jak dobrze zrobić kolejny zwrot i unik przed słowem jak przed kijem bejsbolowym i tylko szarpią mną emocje zbudzone i życie moje szare

  • Galeria:

    Ryżowe żniwa w Chinach

    19 styczeń 2009 15:40

    Piękna galeria, i ta i inne, zaglądam tu często, choć nie komentuję... napawam się tym pięknym widokiem, gdy spływa mi "krew" z duszy zranionej jak z otwartej rany, zadanym ciosem w plecy... pociesza mnie myśl, że na tej glebie wyrosną dorodną owoce i "żniwa" będą moje ... :-)

  • Artykuł:

    Mój pierwszy komentarz...

    19 styczeń 2009 14:21

    Pragnę zauważyć nieśmiało, że PRAWDZIWA SZTUKA wymyka się wszelkim normom i regułom !

  • Artykuł:

    Radosny Hiob

    19 styczeń 2009 14:01

    ... moja pokora jest dumna , zraniona woli zginąć niż kleknąć ...

  • Artykuł:

    Mój pierwszy komentarz...

    19 styczeń 2009 13:54

    ... "dziwne" - to za mało powiedziane...

  • Artykuł:

    Mój pierwszy komentarz...

    19 styczeń 2009 12:04

    Rozwin "Popełniłem zbrodnię niesłychaną - pisałem artykuły, zamiast komentarzy." Nie przejmuj się tak tragicznie. Nie zostaniesz skazany. Nie ma artykułu, nie ma przestępstwa :) Opowiedziano mi historię dziewczyny, która napisała na W24 w krótkim czasie w sumie ponad 600 komentarzy. Ty możesz "wysiąść" z własnej woli, ją "wyrzucono...

  • Artykuł:

    Mój pierwszy komentarz...

    19 styczeń 2009 11:59

    Rozwin "Popełniłem zbrodnię niesłychaną – pisałem artykuły, zamiast komentarzy." Nie przejmuj się tak tragicznie. Nie zostaniesz skazany. Nie ma artykułu, nie ma przestępstwa :) Opowiedziano mi historię dziewczyny, która napisała na W24 w krótkim czasie w sumie ponad 600 komentarzy. Ty możesz "wysiąść" z własnej woli, ją...

  • Artykuł:

    Radosny Hiob

    19 styczeń 2009 01:34

    Rozwin @ grzesiek2k Tobie i innym lubiącym takie "kwiatki", polecam książkę "Wpadki komentatorów, czyli Słońce zachodzi za wschodnią trybuną stadionu...". Dla przykładu z rozdziału "Nieco frywolne": - "Włodek Smolarek krąży jak elektron koło jądra Zbyszka Bońka." (D.Szpakowski) - "Po upadku tej siatkarki została...

  • Artykuł:

    Radosny Hiob

    18 styczeń 2009 17:46

    Głęboko filozoficzny tekst, skłaniający do zadumy i refleksji. Tytuł czytelny i wyrazisty jak imię Hioba.

  • Artykuł:

    Zło na mnie krzyczy. Szósta rocznica śmierci Czesława Niemena

    18 styczeń 2009 17:39

    Jakże, wciąż aktualne są słowa wypowiedziane przez Czesława Niemena - "Tęsknię jednak do momentu, w którym zajmę się już tylko formami czystymi – abstrakcyjnymi, gdyż ta nieustanna wiwisekcja postaw ludzkich staje się męcząca." ... a tu wciąż "zło na mnie krzyczy".

  • Artykuł:

    Rok 2029 - scenka futurystyczna

    18 styczeń 2009 17:03

    berg, nie pozwól mi myśleć, że Cię znam - inteligentny prześmiewco... :) Nie gniewaj się i wybacz, że hałasuję u Ciebie, wszak to wolny kraj ... :)

  • Artykuł:

    Rok 2029 - scenka futurystyczna

    18 styczeń 2009 15:32

    jacekwist, czyżbyś znaczył swoje terytorium ? :-)

  • Artykuł:

    Rok 2029 - scenka futurystyczna

    18 styczeń 2009 14:58

    berg, zapomniał Pan o granicach swobód obywatelskich! :)

  • Artykuł:

    Rok 2029 - scenka futurystyczna

    18 styczeń 2009 14:32

    Gdyby nie było Marka Różyckiego musielibyście Go sobie wymyślić, by poprawić swój image, to wolny kraj i nie życzę sobie, by mnie agitowano w ten sposób. :(

  • Artykuł:

    Radosny Hiob

    18 styczeń 2009 01:33

    Kiedy ogień zniszczenia zapłonie z pełną siłą, nie ma czego się obawiać, gdy triumfuje intelekt.

  • Artykuł:

    Drgania i drgawki

    16 styczeń 2009 15:40

    Przepraszam, zapomniałam wcisnąć łapkę z plusem :)

Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.