No właśnie tak sobie myślę, że normalna to ja nie jestem, skoro szczerze wierzę w takie cuda, jak dialog we współczesnym kościele katolickim - ale warto próbować. ("keep on trying")
A odpowiedzi na list jak nie dostałam, tak nie dostałam - może mają zepsuty komputer, internet i dlatego maile nie dochodzą, a mój list w kopercie przekazany HAND...
No właśnie tak sobie myślę, że normalna to ja nie jestem, skoro szczerze wierzę w takie cuda, jak dialog we współczesnym kościele katolickim - ale warto próbować. ("keep on trying")
A odpowiedzi na list jak nie dostałam, tak nie dostałam - może mają zepsuty komputer, internet i dlatego maile nie dochodzą, a mój list w kopercie przekazany HAND TO HAND księdzu - może.... może gdzieś się zawieruszył nieprzeczytany... [oto wersja demonstracyjna tak zwanej "ideologicznej naiwności"]
P.S. Ale tak poważnie to czy nikt z osób tu zgromadzonym nie zastanawiał się nigdy nad tym, czy "wierni" tak wciąż licznie gromadzący się na mszach świętych w ogóle zdają sobie sprawę z tego, o czym jest kazanie, co znaczą wykonywane przez nich mechanicznie gesty, symbole, znaki itp. Czy tak, jak kiedyś (średniowiecze?) mają świadomość przeżywanego sacrum - czy w ogóle w dzisiejszym świecie istnieje jeszcze sacrum? ......