"Taksówkarz chce zabrać głos w sprawie publicznej , czemu nie może ?"
Panie Wojciechu rzecz nie w tym czy, ale w tym jak.
Czy Pana zdaniem głos ucznia, który podczas lekcji podnosi rękę wstaje i wypowiada się w sposób konstruktywny powinien być traktowany z głosem ucznia, który siedząc w ławce woła nauczyciela z imienia i nazwiska dodając do...
"Taksówkarz chce zabrać głos w sprawie publicznej , czemu nie może ?"
Panie Wojciechu rzecz nie w tym czy, ale w tym jak.
Czy Pana zdaniem głos ucznia, który podczas lekcji podnosi rękę wstaje i wypowiada się w sposób konstruktywny powinien być traktowany z głosem ucznia, który siedząc w ławce woła nauczyciela z imienia i nazwiska dodając do tego kilka epitetów po to tylko by podkreślić, że go nie akceptuje lub by ogłosić klasie, że nauczyciel nie skończył podstawówki? To jest dokładnie taka sama sytuacja, tylko na innym polu. Jestem za wolnością słowa i prawem do swobody wypowiedzi, ale nie zgadzam się z chamstwem i oszołomstwem. Widziałem zdjęcia ciał porozrywanych na kawałki i wymieszanych z resztkami wraku tupolewa i jak teraz słyszę, że samolot był pusty to uważam, że ten jegomość powinien stanąć twarzą w twarz z rodzinami ofiar tej katastrofy i powiedzieć im to prosto w oczy. A co do premiera nie interesuje mnie kto9 go wybierał. Premierzy przychodzą i odchodzą. Jedni z tej partii inni z tamtej, taka jest zwykła kolej rzeczy. Jedno jest niezmienne będąc premierem reprezentują nasz kraj. I chodzi tu o ochronę urzędu. Gość pisze premierze Donaldzie..., prezesie Jarosławie... czyli nie chodzi o prywatne osoby, ale o ludzie na konkretnych stanowiskach. Uważam, że to robi ten człowiek jest złe. Przez to w jaki sposób to robi.