Zaloguj
Zarejestruj się
Zaloguj przez Facebook
Kanały RSS
Wszystkie wiadomości
Wydarzenia
Kultura
Cywilizacja
Styl życia
Sport
Portfel
Moje Trzy Grosze
MMS
2 grudzień 2009 00:47
Jestem pod wrażeniem i to dużym. Pomysł bardzo przypada mi do gustu i sama idea tego aby rodzice zaczęli się interesować tym co dzieci robią w szkole - kapitalne. Zwłaszcza, że w moim odczuciu w większości szkół jest taki dziwny podział z jednej strony nauczyciele z drugiej rodzice i każdy sobie przysłowiową "rzepkę skrobie".
21 listopad 2009 12:00
Elżbieto czy osoby publikujące tutaj popadają w samouwielbienie? W moim odczuciu nie. Choć z pewnością w naszych żyłach gdzieś tam krąży delikatna nutka pyszności, która pojawia się z pierwszymi opublikowanymi artykułami. Wszystko zależy od tego czy dopuścimy do tego, aby ta próżność pisania nami zawładnęła. Jednak w tym naszym pisaniu tak jak pisał... Elżbieto czy osoby publikujące tutaj popadają w samouwielbienie? W moim odczuciu nie. Choć z pewnością w naszych żyłach gdzieś tam krąży delikatna nutka pyszności, która pojawia się z pierwszymi opublikowanymi artykułami. Wszystko zależy od tego czy dopuścimy do tego, aby ta próżność pisania nami zawładnęła. Jednak w tym naszym pisaniu tak jak pisał wyżej Mateusz ważny jest warsztat pisarski i profesjonalizm. Naturalnie każdy z nas kiedyś stawiał pierwsze kroki i zaczynał od jakiegoś tam poziomu. Jednak jak w każdej pasji rozwój jest wskazany. Tutaj wydaje mi się powinna być duża rola redakcji, która ma czuwać nad całością. Dlatego, być może taki internetowy kurs pisania tekstów by się przydał, stworzenie czegoś na wzór takiego poradnika początkującego dziennikarza. Z różnymi wskazówkami, jak pozyskiwać wiadomości, czy jak np. można ciekawie ugryźć jakiś temat, czy jak przygotować się do wywiadu. I tak na koniec a propos profesjonalizmu podzielę się takim spostrzeżeniem (doświadczeniem). Od ponad dwóch lat prowadzimy ze znajomymi serwis Jaworznianin.pl o naszym mieście również społecznie. I do czego zmierzam. Wielu osób traktuje to jak pełnowartościowe źródło informacji i wielokrotnie zaskakiwali nasz swoją spostrzegawczością, przenikliwością i bardzo bystrym spojrzeniem. Dlatego mimo, że piszemy hobbystycznie z pasji to jednak nie powinniśmy zapominać o naszych czytelnikach, którzy są osobami szalenie inteligentnymi. A co do mojego zdania na temat światka dziennikarskiego to nie będę się rozpisywał tylu zapraszam tutaj: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/w_pogoni_za_sensacja_89531.html
13 listopad 2009 13:35
Jestem ciekaw, jaka będzie ta książka. Kilkanaście dni temu Szymon Hołownia prezentował swoją nową książkę Monopol na zbawienie. Wogóle ciekawy pomysł, ponieważ można powiedzieć, że książka jest instrukcją do gry, która jest sprzedawana razem. W sumie jest to najdłuższa instrukcja do gry jaką widziałem.
12 listopad 2009 12:19
:) Gratuluję również:)
29 październik 2009 10:50
Dziękujemy:)
20 październik 2009 13:15
No tak jednak co karta to karta, ale kolejki i tak czasem się w Jaworznie zdarzają. Dla mnie najlepszym dobrym przykładem jest linia 307. Ile razy chce się wydostać z dworca to zawsze mieszkańcy stoją w kolejce do kierowcy. A swoją drogą u nas też bardzo prosto można oszukać kontrolerów jeśli się kupuje bilet u kierowcy. Wystarczy stanąć koło kierowcy i... No tak jednak co karta to karta, ale kolejki i tak czasem się w Jaworznie zdarzają. Dla mnie najlepszym dobrym przykładem jest linia 307. Ile razy chce się wydostać z dworca to zawsze mieszkańcy stoją w kolejce do kierowcy. A swoją drogą u nas też bardzo prosto można oszukać kontrolerów jeśli się kupuje bilet u kierowcy. Wystarczy stanąć koło kierowcy i kiedy widzisz kontrolera, lub dziwnie wyglądającego typa który zbliża się do kierowcy prosisz go o bilet, a że tak jak napisał Marekj, bilet to zwykły paragon którego się nie kasuje, sprawa załatwiona:)
19 październik 2009 20:56
Widzisz Livio jak to jest fajnie jak mamy legitymacje i bilet w jednym, a wyobraź sobie że dodajemy do tego jeszcze karty biblioteczne, parkingowe itp? Wszystko w jednym, bardzo ekonomicznie w portfelu;)
19 październik 2009 20:44
Dlaczego mylny;)? przecież taka karta da wiele możliwości;)Wiesław wydaje mi się, że taka karta to dobry pomysł. Weźmy choćby np. studentów. Tutaj karta biblioteczna, tutaj bilet miesięczny, tutaj coś jeszcze i portfel rośnie od tych różnych kart, a tak to będzie jedna. Co do Jaworzna to sam widzisz Wiesławie, że karta jaworznicka jest najlepszym... Dlaczego mylny;)? przecież taka karta da wiele możliwości;)Wiesław wydaje mi się, że taka karta to dobry pomysł. Weźmy choćby np. studentów. Tutaj karta biblioteczna, tutaj bilet miesięczny, tutaj coś jeszcze i portfel rośnie od tych różnych kart, a tak to będzie jedna. Co do Jaworzna to sam widzisz Wiesławie, że karta jaworznicka jest najlepszym przykładem na to, że warto wprowadzić coś takiego w regionie. Sam widzisz, że w Jaworznie elektroniczna portmonetka pełni funkcję miesięcznego i można jej użyć jako karty bibliotecznej. Więc dlaczego nie rozszerzyć takiej funkcji na całe województwo? Dla mnie jedna karta do wszystkich bibliotek - super sprawa.
18 październik 2009 22:57
Andre możesz być spokojny żadne pudełko się nie zmarnowało po tym przedsięwzięciu ;) Wiesław, studenci AGH tudzież innych uczelni byli obecni przy budowie tego cuda techniki;)
7 wrzesień 2009 14:12
Meczu nie będzie - http://jaworznianin.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1491&Itemid=32
24 kwiecień 2009 22:55
Co do liczby kibiców to plus minus 60 osób – czyli nie za wiele. Jeśli chodzi o atrybuty typu czapka, szalik to owszem były, ale tylko miały je dwie osoby. Co do zdjęć mam jeszcze kilka i w miarę możliwości postaram się je dodać, a jeśli się nie uda to dodam więcej z następnego spotkania najwyżej:)
Panel autorski