Też lubiłem ten serial. Najbardziej za atmosferę tajemniczości, jakby z pogranicza jawy i snu. Bardzo fajne też było, że każda z tych "historii o UFO, duchach, mutantach, eksperymentach naukowych, legendach, wilkołaka, wampirach" pozostawała ostatecznie niewyjaśniona. Niby na koniec każdego odcinka kogoś tam złapano, coś zniszczono, ale...
Też lubiłem ten serial. Najbardziej za atmosferę tajemniczości, jakby z pogranicza jawy i snu. Bardzo fajne też było, że każda z tych "historii o UFO, duchach, mutantach, eksperymentach naukowych, legendach, wilkołaka, wampirach" pozostawała ostatecznie niewyjaśniona. Niby na koniec każdego odcinka kogoś tam złapano, coś zniszczono, ale jednocześnie wiadomo było, że to nie koniec. Że "zło" może się w każdej chwili odrodzić.
Masz 5, ale tylko z sentymentu :)