Pora zejśc na ziemię...
Co któregoś z przdmówców obchodzi, że w jakiejś zapadłej wiosce Podlasia, biedna matka zachodzi w głowę, co jutro dać dzieciom na obiad.... Za co im coś kupic ? Realia prawdziwe.
Co obchodzi Pana Prezydenta szary obywatel R.P. czy ma pracę, jak mu się żyje ? Patriota, czy nawet nie patriota... Co obchodzi?
Tylko własne dobro...
Pora zejśc na ziemię...
Co któregoś z przdmówców obchodzi, że w jakiejś zapadłej wiosce Podlasia, biedna matka zachodzi w głowę, co jutro dać dzieciom na obiad.... Za co im coś kupic ? Realia prawdziwe.
Co obchodzi Pana Prezydenta szary obywatel R.P. czy ma pracę, jak mu się żyje ? Patriota, czy nawet nie patriota... Co obchodzi?
Tylko własne dobro i zaspokojone ego się liczy, ustawić się na przyszłosc, zadbac o własną rodzinę i to chyba wszystko...
Rozpisują się gazety, kometują media, że Prezydent ten, czy poprzedni, tam lub tu był pijany....
Zastanowił się ktoś może, jak w tm kraju na trzeźwo można rządzić ???
Nie widzę takiej opcji.. Żartem to piszę, ale fakty same mówią za siebie, wystarczą te spektakle z obrad sejmu, z kim pracować ? Z kim rządzić ?
Nie zalecam rządów w pijanym widzie.