Refleksja:)
Marku nie bardzo w temacie, ale o życiu i odziś:)
Właśnie odebrałam córkę z lotniska:)
lot na trasie Tajwan- Vancuver-Toronto/2 dni oddechu/ Toronto-Frankfurt - Monachium- Kraków.
Warunki pogodowe straszne, loty opóźnione, samoloty odwołane.
Czy przyleci? Czy samolot dostanie pozwolenie na wylądowanie? Czy zdoła wylądować? Czy ona...
Refleksja:)
Marku nie bardzo w temacie, ale o życiu i odziś:)
Właśnie odebrałam córkę z lotniska:)
lot na trasie Tajwan- Vancuver-Toronto/2 dni oddechu/ Toronto-Frankfurt - Monachium- Kraków.
Warunki pogodowe straszne, loty opóźnione, samoloty odwołane.
Czy przyleci? Czy samolot dostanie pozwolenie na wylądowanie? Czy zdoła wylądować? Czy ona jest w tym samolocie? Od kilku dni kontaktu brak.
Komunikat:
Samolot wyładowały
Wychodzą pasażerowie, a jej, jej nie ma. Nie pytam, czekam. Wiem że jest bo być musi! Wszystko musi być szczęśliwie. Inaczej...nie wolno myśleć! Nie!
Czas tak wolno płynie czekam.
Telefon: Mam:) Jestem :)tylko bagażu nie ma.
-teraz to już pod tymi bramkami mogę i wieczność czekać:)
Wreszcie blada tylko z laptopem wybiega i wiesza się na szyi:)
Taniec radości Jestem!!!
i opowiada:
We Frankfurcie samolot miał z Toronto opóźnienie, przebiegła całe lotnisko, skąd miała siły aby biec? Nie wie. W ostatniej chwili wpadła do samolotu jedynie z laptopem. Ostatnie miejsce środkowe w rzędzie, po prawej siedział bardzo gruby człowiek, i z trudem próbował wcisnąć się w fotel,kaszlał, z nosa kapał mu katar, ręce mu się trzęsły, nie potrafił odnaleźć chusteczki.
Moja córka podała mu swoja chusteczkę. Wysiąkał nos i zaczął mówić że swoje zużył wszystkie, 36 godzin w podróży i nerwy mu siadają. Moja córka sama już ledwo żywa pomyślała:
Nie mam kataru, szczupła jestem i mogę wygodnie w fotelu siedzieć, ręce mi się nie trzęsą, Ile godzin w podróży? Nie pamiętam... Super Jest!!!
i opowiada:
...w Monachium samolotowi skrzydła gorąca woda odmarzali...
i jak już wyściskałyśmy się pytam: A gdzie twój bagaż?
a ona z uśmiechem:
Nie nadążył za mną:)Kiedyś przyleci:)Ważne że w domu jestem!!!
Marku :)nie bardzo w temacie, ale trochę o rozmowie... o życiu jest:)