Zaloguj
Zarejestruj się
Zaloguj przez Facebook
Kanały RSS
Wszystkie wiadomości
Wydarzenia
Kultura
Cywilizacja
Styl życia
Sport
Portfel
Moje Trzy Grosze
MMS
10 czerwiec 2010 00:23
Och, Ach... Zachwytom końca brak:) Jaśnie oświecony redaktor A.J.P jeszcze niedawno się odgrażał, że zlikwiduje konto na W24:) Powodem miał być zbyt niski poziom zamieszczanych artykułów. Czyżby się ów poziom gwałtownie podniósł? Czy ma to związek z powodzią?:))) Kolor geji????????? Autor podobno jest strasznie wyczulony na "polska język":)
24 kwiecień 2010 22:32
Dokładnie tak Panie Tomku! Jak ktoś jest "półmuzgiem" to wjeżdża do jeziora lub jedzie pod prąd. Nawigacja nie wie, że panowie drogowcy pół godziny temu na pewnej ulicy postawili zupełnie inne znaki informujące o zmianie organizacji ruchu. Nie wie też, gdzie przebiega świeżo wybudowany most lub obwodnica. Praca nad nowymi mapami nie jest... Dokładnie tak Panie Tomku! Jak ktoś jest "półmuzgiem" to wjeżdża do jeziora lub jedzie pod prąd. Nawigacja nie wie, że panowie drogowcy pół godziny temu na pewnej ulicy postawili zupełnie inne znaki informujące o zmianie organizacji ruchu. Nie wie też, gdzie przebiega świeżo wybudowany most lub obwodnica. Praca nad nowymi mapami nie jest procesem kilkudniowym. A ci "myślący inaczej" obwiniają o to proste urządzenie...A mówią, że myślenie nie boli...:-) Tytuł artykułu coś sugeruje. Ja też coś zasugeruję: Najpierw włącz swój mózg - później nawigację.
23 kwiecień 2010 22:44
Andrzej jest postacią medialną - czy mu się to podoba, czy też wprost przeciwnie. Takim poznała go publiczność. I takim "niedokończonym" łysym zachowa się pewnie w jej pamięci. Nie zmienia to jednak faktu, że bez tego "wianuszka" wyglądałby o niebo lepiej:-))) Aktorów nie dotyczy:-))) J. Travolta wygląda lepiej z łysą czaszką:-))) A... Andrzej jest postacią medialną - czy mu się to podoba, czy też wprost przeciwnie. Takim poznała go publiczność. I takim "niedokończonym" łysym zachowa się pewnie w jej pamięci. Nie zmienia to jednak faktu, że bez tego "wianuszka" wyglądałby o niebo lepiej:-))) Aktorów nie dotyczy:-))) J. Travolta wygląda lepiej z łysą czaszką:-))) A tak generalnie, o gustach się podobno nie dyskutuje:-))) Toteż zamilknę:-)))
22 kwiecień 2010 23:50
Sam jestem łysy. Z daru losu ale i wyboru:-) Komicznie wygląda dla mnie facet, zachowujący resztki włosów na potylicy zaczesując je do góry:-) Wianuszek włosów a'la Cezar plus łysy czubek głowy to też jakaś paranoja. Albo mam włosy albo ich nie mam. Poprawianie urody zostawiam kobietom:-) Wolę łysy łeb niż błazenadę:-) A tutaj takie trochę rzeźnickie ( bo... Sam jestem łysy. Z daru losu ale i wyboru:-) Komicznie wygląda dla mnie facet, zachowujący resztki włosów na potylicy zaczesując je do góry:-) Wianuszek włosów a'la Cezar plus łysy czubek głowy to też jakaś paranoja. Albo mam włosy albo ich nie mam. Poprawianie urody zostawiam kobietom:-) Wolę łysy łeb niż błazenadę:-) A tutaj takie trochę rzeźnickie ( bo wojskowe) stwierdzenie: " Prawdziwemu facetowi włosy "wyjdą" same - świnię trzeba zaś parzyć:-)))
16 kwiecień 2010 00:31
Nic nie powiem Marto. Zapalę tylko gwiazdki...(Polak przed szkodą i po szkodzie głupi...)
16 kwiecień 2010 00:25
Brawo Rafale! Choć bywało nam nie po drodze, teraz mogę tylko przyklasnąć! Jeszcze kilka dni temu, niemieckie media mówiły o jedności naszego narodu w obliczu tragedii. Teraz mają ubaw, mówiąc o protestach w Krakowie. Zresztą nie tylko oni. Rosjanie z którymi pracuję, zapytali mnie dziś, czy w Polsce nie ma większych problemów niż miejsce pochówku...... Brawo Rafale! Choć bywało nam nie po drodze, teraz mogę tylko przyklasnąć! Jeszcze kilka dni temu, niemieckie media mówiły o jedności naszego narodu w obliczu tragedii. Teraz mają ubaw, mówiąc o protestach w Krakowie. Zresztą nie tylko oni. Rosjanie z którymi pracuję, zapytali mnie dziś, czy w Polsce nie ma większych problemów niż miejsce pochówku... Pani Olu! Czyżby wyrosła Pani ze swej seksualnej orientacji?:-))) Jeśli nic się w tej kwestii nie zmieniło, to współczuję... - dzieciakom rzecz jasna:-) Zalecam także korepetycje z historii:-)
25 marzec 2010 00:32
Panie Wojtku! Dzięki za odważny artykuł i wsadzanie kija w mrowisko:-) Widzę podobnie. Posługiwanie się przez komentujących argumentem o "uogólnianiu" nie ma racji bytu. Niech ktoś przytoczy badania opinii publicznej w Izraelu nt. antypolonizmu. Będę wdzięczny:-))) W końcu podobno nie istnieje bądź jest problemem marginalnym:-) Polecam zajrzeć:... Panie Wojtku! Dzięki za odważny artykuł i wsadzanie kija w mrowisko:-) Widzę podobnie. Posługiwanie się przez komentujących argumentem o "uogólnianiu" nie ma racji bytu. Niech ktoś przytoczy badania opinii publicznej w Izraelu nt. antypolonizmu. Będę wdzięczny:-))) W końcu podobno nie istnieje bądź jest problemem marginalnym:-) Polecam zajrzeć: http://www.jerzyrobertnowak.com/ksiazki/antypolonizm.htm Czyżby pan profesor wszystko zełgał?
12 marzec 2010 20:22
Dobre:"Kamil Stoch, po pierwszej serii był 16 za skok na 19,5 metra.:-)))
7 marzec 2010 19:49
Popieram, Adrian Skierski.
6 marzec 2010 20:51
A nie mają??? Kto stanowi większość w społeczeństwie? Pan wybaczy ale większość do mniejszości nie musi się dopasowywać... To pan i środowisko homoseksualne powinno przekonać resztę społeczeństwa do siebie. Jak na razie - skutecznie Pan te fobie pogłębia - żegnam.
6 marzec 2010 20:19
Panie Sylwestrze. Swymi komentarzami pod tekstem wyrządził Pan tylko szkodę środowisku homoseksualnemu. Ludzie są uprzedzeni - mają do tego pełne prawo, a Pan posługując się epitetami: homofob, szowinista, łajdak, prostak, sam sobie i wspomnianemu środowisku wystawia świadectwo. Niech się Pan nie dziwi, że statystyczny Kowalski czy Nowak ominie Pana i... Panie Sylwestrze. Swymi komentarzami pod tekstem wyrządził Pan tylko szkodę środowisku homoseksualnemu. Ludzie są uprzedzeni - mają do tego pełne prawo, a Pan posługując się epitetami: homofob, szowinista, łajdak, prostak, sam sobie i wspomnianemu środowisku wystawia świadectwo. Niech się Pan nie dziwi, że statystyczny Kowalski czy Nowak ominie Pana i kolegów szerokim łukiem:-) W ostatnim komentarzu powinien Pan napisać: "Chciałem dobrze - Józef Stalin".
6 marzec 2010 19:33
Krótki filmik: http://www.youtube.com/watch?v=edmLBMpg1QY&feature=related
6 marzec 2010 01:50
Panie Sylwestrze! Za samo stwierdzenie:"I proszę się nie oburzać o używane przeze mnie epitety - ważę słowa w pełni świadomie." należą się Panu złote usta:-))) Prześpij się Pan i wytrzeźwiej. Nikt w żadnym komentarzu nie obraził Pana ani jednym słowem, a Pan piszesz o zgniłych, wstecznych i obskuranckich przejawach szowinizmu bądź homofobicznej... Panie Sylwestrze! Za samo stwierdzenie:"I proszę się nie oburzać o używane przeze mnie epitety - ważę słowa w pełni świadomie." należą się Panu złote usta:-))) Prześpij się Pan i wytrzeźwiej. Nikt w żadnym komentarzu nie obraził Pana ani jednym słowem, a Pan piszesz o zgniłych, wstecznych i obskuranckich przejawach szowinizmu bądź homofobicznej tłuszczy... Zdrzemnij się Pan. Sen dobrze na nerwy robi...
6 marzec 2010 01:38
No nie powiem...Niezłe. Do tej pory myślałem, że "drobnica" w takich zawodach nie startuje. Ten mały to jakiś desperat:-)
6 marzec 2010 01:24
Francuz i sport? Panie Darku! Nie wierzę! :-))) Ze wszystkich sportów najbardziej lubi leżenie na plecach:-))) Wcześniej miałem boksera, ale ten to mnie chciał żywcem zajechać:-)))
6 marzec 2010 00:51
To ciekawe, bo ja akurat tylko takich natarczywych miałem nieszczęście poznać. Daruj Pan sobie wywody o cywilizowanym człowieku. Nie odnosiłem się bezpośrednio do Pana. Czuję obrzydzenie nie do ludzi, lecz ich publicznych zachowań. Wrzuć Pan na luz, bo budzi się w Panu radykalizm, którego tak Pan nie znosi.
6 marzec 2010 00:13
Drodzy geje i lesbijki! Wsadzajcie sobie wzajemnie gdzie chcecie, co chcecie i z kim chcecie. Czy ktoś wam zabrania? Nie róbcie tego jedynie publicznie bo jesteście zwyczajnie obrzydliwi. Wasze marsze, protesty i happeningi przynoszą dokładnie odwrotny skutek. Czy ktokolwiek zagląda wam pod kołdrę? Jeśli sprawia wam to przyjemność wsadzajcie sobie nawet w... Drodzy geje i lesbijki! Wsadzajcie sobie wzajemnie gdzie chcecie, co chcecie i z kim chcecie. Czy ktoś wam zabrania? Nie róbcie tego jedynie publicznie bo jesteście zwyczajnie obrzydliwi. Wasze marsze, protesty i happeningi przynoszą dokładnie odwrotny skutek. Czy ktokolwiek zagląda wam pod kołdrę? Jeśli sprawia wam to przyjemność wsadzajcie sobie nawet w nos:-))) Powinniście mieć prawo do dziedziczenia po partnerze - przyznaję wam rację! Ale odwalcie się od uszczęśliwiania dzieci poprzez adopcję i agresywnego nawracania społeczeństwa na tzw. "tolerancję"... Mniej demonstracji i mniej krzyku, szybciej przekona do was resztę ludzi. Codziennym życiem, pokażcie że jesteście tacy sami. To bieganie w krótkich gaciach z wibratorami w ręku, roznoszenie ulotek i wsadzanie partnerowi języka do gardła na środku ulicy raczej nikogo nie przekonuje. Zmieńcie metody nawracania:-))) Bo dotychczasowe nadają się jedynie do dupy:-))))))
5 marzec 2010 23:47
Panie Rafale. Nie jest akceptowalne - chyba że stanowią integralną część artykułu umieszczoną jako cytat. Nie jest akceptowalne także pisanie o tym, że autor żebra o "czerwoną tabliczkę". Brzmi jak.... Kasowanie komentarzy nie jest w porządku. Ta opcja powinna być dostępna tylko dla wydawcy. Jesteś bez winy? Pierwszy rzuć kamieniem...
5 marzec 2010 23:13
Adamie. Nie budzisz zaufania redakcji. Najpewniej chcesz wysadzić serwis w powietrze:-))) Biczowanie i krzyżowanie nie jest w modzie. Pomyśl nad ukamienowaniem:-)
5 marzec 2010 20:51
Podobnie rzecz wygląda w środowisku lekarskim: Przedstawiciele handlowi koncernów farmaceutycznych kuszą lekarzy np. ofertami wczasów dla całej rodzinki w jakimś egzotycznym kraju, w zamian za wypisywanie recept na leki ich firmy. Moja znajoma doktorzyca, w ten sposób przez ostatnie 5 lat zobaczyła całkiem spory kawałek egzotycznego świata nie płacąc... Podobnie rzecz wygląda w środowisku lekarskim: Przedstawiciele handlowi koncernów farmaceutycznych kuszą lekarzy np. ofertami wczasów dla całej rodzinki w jakimś egzotycznym kraju, w zamian za wypisywanie recept na leki ich firmy. Moja znajoma doktorzyca, w ten sposób przez ostatnie 5 lat zobaczyła całkiem spory kawałek egzotycznego świata nie płacąc niemal ani grosza bo wszystkie wyprawy były "All inclusive":-)
Panel autorski