To niestety nie jest tak, ta tragedia została wykorzystana, aby nadać wizerunek Męża Stanu osobie, która niezbyt się nadawała nawet na Prezydenta RP. Pogrążeni w bólu Polacy oddawali hołd nie Lechowi Kaczyńskiemu, ale Prezydentowi, a nawet w jego osobie utożsamiali wszystkie 96 ofiary. Ogrom tragedii, miejsce i czas sprawiły, że na Wawelu mamy teraz...
To niestety nie jest tak, ta tragedia została wykorzystana, aby nadać wizerunek Męża Stanu osobie, która niezbyt się nadawała nawet na Prezydenta RP. Pogrążeni w bólu Polacy oddawali hołd nie Lechowi Kaczyńskiemu, ale Prezydentowi, a nawet w jego osobie utożsamiali wszystkie 96 ofiary. Ogrom tragedii, miejsce i czas sprawiły, że na Wawelu mamy teraz pewien kłopot. Całe szczęście, że Brzeziński wymyslił Kryptę Katyńską... no cóż, historia to oceni. Takie jest moje zdanie, do którego mam pełne prawo.