Zgadzam się Urszulo. Niestety jestem żywym przykładem urzędniczych potyczek, tutaj w Polsce. Młode firmy są "pożerane" przez wysokie opłaty, progi podatkowe a przede wszystkim - ZUS. Tych, którzy po raz kolejny otwierają DG nie dotyczy niższa składka, chyba że 5 lat temu mieli swoją firmę. I to jest bolączka, bo albo kombinujesz, albo DG zakłada...
Zgadzam się Urszulo. Niestety jestem żywym przykładem urzędniczych potyczek, tutaj w Polsce. Młode firmy są "pożerane" przez wysokie opłaty, progi podatkowe a przede wszystkim - ZUS. Tych, którzy po raz kolejny otwierają DG nie dotyczy niższa składka, chyba że 5 lat temu mieli swoją firmę. I to jest bolączka, bo albo kombinujesz, albo DG zakłada Ci ktoś, kto może być tzw.szczęśliwcem. I jeszcze to bezrobocie. Nie możesz być nawet bezrobotnym, bo na sam dokument czekasz 30 dni, a potem kolejne 30 nim z UP przyznają Ci jakikolwiek zasiłek. Jak żyć przez 2 mce bez pieniędzy? Możesz znaleźć pracę, ale niekoniecznie jest to takie proste.
Chciałam w końcu napisać prawdę w tym artykule. Mam nadzieję,że mi się udało.