Pan Andrzej pisze "Nie da się zdać nowego egzaminu maturalnego bez wielomiesięcznego, intensywnego przygotowania" i pewnie tak jest. Nie byłam emocjonalnie związana z tegorocznymi maturzystami, patrzę na sprawę lekko z boku, ale ... Bardzo dużo mówiło się właśnie o tym, czego to młodzież musi sie nauczyc. Zgoda, część materiału trzeba opanować i nie...
Pan Andrzej pisze "Nie da się zdać nowego egzaminu maturalnego bez wielomiesięcznego, intensywnego przygotowania" i pewnie tak jest. Nie byłam emocjonalnie związana z tegorocznymi maturzystami, patrzę na sprawę lekko z boku, ale ... Bardzo dużo mówiło się właśnie o tym, czego to młodzież musi sie nauczyc. Zgoda, część materiału trzeba opanować i nie podlega to dyskusji. Czy jednak nie zadużo jest tego wkuwania? Osobiście sądzę, że młodym ludziom bardziej będzie potrzebna w dorosłym życiu KREATYWNOŚĆ, umiiejętność poprawnego mówienia, logika, "sprzedania siebie" niż np. wykuta na pamięć fizyka (to jest specjalnośc zdających na medycynę).