Myślę, że się nie rozumiemy :). Taka jest moja teza i to wynika z mojego oglądu sprawy, a mam nadzieję, że jest to ogląd obiektywny i nie wydaje mi się, by mogły w tej kwestii występować jakieś wątpliwości. Nawet Grzegorz Schetyna parę miesięcy temu otwarcie powiedział u Moniki Olejnik, że się wcale do swojej roli nie przygotowywał. Choć w jego przypadku...
Myślę, że się nie rozumiemy :). Taka jest moja teza i to wynika z mojego oglądu sprawy, a mam nadzieję, że jest to ogląd obiektywny i nie wydaje mi się, by mogły w tej kwestii występować jakieś wątpliwości. Nawet Grzegorz Schetyna parę miesięcy temu otwarcie powiedział u Moniki Olejnik, że się wcale do swojej roli nie przygotowywał. Choć w jego przypadku nie jest to jakiś wielki zarzut z mojej strony. Wracając do tematu, takie stwierdzenie nie przeszkadza odmawia nikomu prawa do wyrażenia sprzeciwu, co też uczyniłeś. Ciekaw jestem, co też przygotowali, swoją drogą. Dzięki za radę ;). Pozdrawiam