Widać, że temat jest bardzo wdzięczny, jednak zupełnie niewykorzystany. Posunąłbym się do stwierdzenia, że zmarnowany. Prawie nie można wyczuć kontaktu z uczestnikami parady, widzimy pojedyncze portrety i, na większości zdjęć, czerwono-biały tłum. Wszędzie ta sama perspektywa - szerokie plany w połowie przecięte linią horyzontu, w kadrze są elementy...
Widać, że temat jest bardzo wdzięczny, jednak zupełnie niewykorzystany. Posunąłbym się do stwierdzenia, że zmarnowany. Prawie nie można wyczuć kontaktu z uczestnikami parady, widzimy pojedyncze portrety i, na większości zdjęć, czerwono-biały tłum. Wszędzie ta sama perspektywa - szerokie plany w połowie przecięte linią horyzontu, w kadrze są elementy zupełnie niepotrzebne, jak elewacje budynków czy maszty statków (rozumiem, Gdynia, ale bez przesady). Jeżeli mamy do czynienia z taką imprezą, oczywiste dla mnie jest, że należy założyć szeroki kąt i wtopić się w tłum, a przecież profesjonalistą nie jestem.
Zdjęć można umieszczać mnóstwo, o ile mają jakiś wkład w poznawanie fotografowanego wydarzenia przez czytelników. Tutaj jednak ich ilość jest nieuzasadniona zupełnie. Jak słusznie zauważyła Ania - w24 to nie agencja fotograficzna ani bank zdjęć - to co trafia na stronę winno być gotowym materiałem, jakby zaraz miało iść do druku. Z zaproponowanego zestawu, do jednoczesnej publikacji nadają się 2-3 zdjęcia, nie więcej.