"lepszym protestem byłoby zrezygnowanie z chińskich butów, odzieży, rowerów itp."
Zgadzam się z Tobą. Oczywiście, byłoby lepiej. Jeśli chcę coś kupić, cokolwiek - odzież, zabawki, kosmetyki, sprawdzam czy nie ma na nich napisu Made in China. Jeśli jest - nie kupuję. Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że nie każdy i nie ze wszystkim może tak postąpić?...
"lepszym protestem byłoby zrezygnowanie z chińskich butów, odzieży, rowerów itp."
Zgadzam się z Tobą. Oczywiście, byłoby lepiej. Jeśli chcę coś kupić, cokolwiek - odzież, zabawki, kosmetyki, sprawdzam czy nie ma na nich napisu Made in China. Jeśli jest - nie kupuję. Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że nie każdy i nie ze wszystkim może tak postąpić? Jeśli masz do wyboru trampki chińskie za grosze (a nie zależy Ci na najwyższej jakości) i trampki innej produkcji, ale z o wiele wyższą ceną - oczywiście Ty nie kupisz chińskich, ale większość ludzi nie będzie się nad tym zastanawiać, ponieważ po prostu nie mają pieniędzy na niechińskie trampki... Importerzy chińskich produktów zarabiają na nich krocie, więc dla dobra sprawy nie zrezygnują z tego. Co więc radzisz?