Od czasu do czasu na zasadzie zrywu, czkawki i wybuchu publiczność powiadamiana jest o wydarzeniu nie mieszczącym się w tak zwanych normach, cokolwiek by to mogło znaczyć.
Był ze wszech miar postacią nietuzinkową. Zderzenie tej osobowości ze współczesnymi problemami, jakie potrafią stworzyć niektóre egzemplarze młodocianych troglodytów zaowocowałoby prawdopodobnie jakimś rozpaczliwym, a być może nieodwracalnym aktem przemocy.