Choć Mirosław Drzewiecki przebywa na bezpłatnym urlopie, to jego nazwisko nie znika z ust polityków. W niedawnym wywiadzie telewizyjnym były minister sportu krytykował życie polityczne, a o Polsce mówił jako o "dzikim kraju". Wczoraj Drzewiecki wydał oświadczenie, w którym przekonywał, że rozmowa z nim została zmanipulowana.
W dzisiejszych czasach nie osiągniemy nic bez odpowiedniego świadectwa naszych umiejętności.
Zaledwie jeden z pewnych kandydatów na prezydenta ogłosił, że nim być nie chce, a akcja wyborcza drugiego, który niczego nie ogłosił - ruszyła z kopyta.
Mam duże doświadczenie w organizowaniu kampanii wyborczych i partii politycznych. W 2003 roku rozpocząłem współpracę z Unią Wolności i od tego czasu jestem aktywny na polu organizacji, które mniej lub bardziej określam jako liberalne.
Cała ta orkiestra świątecznej pomocy jest jedną wielką ułudą. Takim mrugnięciem oczkiem, że niby jesteśmy lepsi. Idea „róbta co chceta tylko wrzućta zeta” nie jest żadną wartością, którą warto kierować się w życiu.
Warszawskie ZTM cieszy się z zajęcia drugiego miejsca w rankingu na najlepszą w Polsce witrynę należącą do przewoźników oraz organizatorów transportu. Zapraszam do lektury.
Zdzisław, Wincenty Sadowski
2009-12-22 11:57, aktualizacja: 2009-12-22 23:50:22
Z okazji odbywającej się w Kopenhadze Konferencji Klimatycznej, ukazało się wiele kontrowersyjnych opinii, m.in. taka, że globalne ocieplenie jest oszustwem.
Dominik Kępa
2009-12-14 22:34, aktualizacja: 2009-12-15 08:16:39
Na jednej ze ścian Pałacu Kultury i Nauki od strony Placu Defilad, można było w poniedziałek podziwiać (jeżeli ktoś ma dobry wzrok) logo zbliżających się piłkarskich mistrzostw Europy.
Zaciekawiła mnie ostatnia dyskusja o parytetach. Dzielne kobitki walczą o podział 50:50 list wyborczych. I tak się zastanawiam...
Żeby mówić o uzdrowieniu demokracji i by zbudować system społeczeństwa obywatelskiego wymogiem koniecznym, po wprowadzeniu referendum bez progów frekwencyjnych, jest wprowadzenie kadencyjności sprawowania funkcji publicznych pochodzących z wyboru nie dłużej jak dwie kadencje, czyli osiem lat.