Dziadek chłopca wykonywał na podwórku własnego gospodarstwa manewr ciągnikiem. Cofając pojazd, nie zauważył wnuczka. Chłopiec pomimo reanimacji zmarł.
Gość dnia
2009-01-16 14:13, aktualizacja: 2009-01-16 14:13:53
Mój 3-letni synek Jaś nie żyje. Zmarł na sepsę choć badało go kilku lekarzy z warszawskich szpitali. Dlaczego nikt nie rozpoznał tej choroby? Dlaczego przyczyną śmierci Jasia był paciorkowiec, bakteria, którą większość z nas ma w gardle i leczy się ją prostymi antybiotykami? Dlaczego nie podano mu antybiotyku? Dlaczego...