Polska
2009-02-24 07:59, aktualizacja: 2009-02-24 07:59:18
Obchody 20-lecia obalenia komunizmu mogą zakończyć się wielką kompromitacją Polski. Na trzy miesiące przed rocznicą wyborów 4 czerwca 1989 r. nie ma nawet programu uroczystości, a rząd nie zdecydował, gdzie będą główne obchody - w Warszawie czy Gdańsku. Świat będzie patrzył nie na Warszawę, lecz na Berlin i Pragę, gdzie przygotowania do uroczystości idą już pełną parą.
Warszawa uczci rocznicę wyborów z 4 czerwca 1989 roku. Były to pierwsze częściowo wolne wybory w powojennej historii Polski.
Szef rządu obawia się, że uroczystości 4 czerwca w Gdańsku mogą być zakłócone przez związkowców z Solidarności, którzy już zapowiedzieli manifestację w obronie zwalnianych stoczniowców.
obchody 4 czerwca Parlament Europejski upadek komunizmu Donald Tusk Gdańsk
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz powiedział, że obchody 20-lecia upadku komunizmu najprawdopodobniej zostaną przeniesione z Gdańska do Krakowa. Ostateczną decyzję podejmie dziś premier.
Marszałek Sejmu broni decyzji premiera o przeniesieniu politycznej części obchodów 20. rocznicy obalenia komunizmu do Krakowa. 4 czerwca w Gdańsku miały się odbyć uroczystości z udziałem zagranicznych przywódców. Związkowcy zapowiedzieli tam protesty na ten sam dzień.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że nie zmieni miejsca uroczystości rocznicowych 4 czerwca. Premier powiedział, że niepolityczne części uroczystości - zgodnie z zapowiedzią - odbędą się w Gdańsku.
Lech Kaczyński zapowiedział, że rocznicę wyborów 4 czerwca 1989 roku uczci w Gdańsku.
Lech Kaczyński Gdańsk rocznica wyborów 4 czerwca uroczystości
S. Korn.
2009-05-10 07:34, aktualizacja: 2009-05-10 07:34:22
Premier Donald Tusk, po raz kolejny, zmienia decyzję o przeniesieniu obchodów 20. rocznicy wyborów 4 czerwca '89 z Gdańska do Krakowa.
premier Donald Tusk rząd obchody 20. rocznicy wyborów 4 czerwca '89 Kraków Gdańsk
Politycy różnią się w ocenie decyzji premiera o przeniesieniu na Wawel części obchodów rocznicy 4 czerwca.
Wiceprzewodniczący "Solidarności" Stoczni Gdańskiej Karol Guzikiewicz powiedział, że protest stoczniowców w dniu 4 czerwca będzie miał pokojowy charakter. Guzikiewicz w rozmowie z TVP Info dodał, że mówienie o tym, iż w tym dniu ma dojść do rozruchów, to próba manipulowania społeczeństwem i "robienia z działaczy związkowych zadymiarzy".