Gość dnia
2007-08-17 23:15, aktualizacja: 2007-08-20 09:18:32
Zachowałem się jak gap. 4-letni chłopiec tonął w Zatoce Gdańskiej, a ja zamarłem w bezsilności. Jedyne, co mogę teraz zrobić, to odnaleźć rodziców chłopca i przekazać im fotografię, na której prawdopodobnie udało mi się go uwiecznić - oto relacja świadka, Bogdana Szymczuka.
Dziennik Bałtycki
2006-12-23 09:18, aktualizacja: 2006-12-23 11:21:38
Faleccy. Mieszkają na ostatnim piętrze drapacza chmur (ale tylko przy najniższym ich pułapie załapuje się na miano drapacza) na osiedlu Morena. Ich czworo plus dwa koty.