Rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego Jan Bondar powiedział, że wirusa A/H1N1 wykryto u 21-letniej kobiety i jej 3-letniej córki. Obie zaraziły się w kraju od chłopca, który wrócił z Kanady.
Ukraińskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że wstępną przyczyną wszystkich 67 zgonów na grypę był jej typ AH1N1. Ostateczna diagnoza jest znana jedynie w przypadku 22 chorych.
Resort zdrowia obawia się wzrostu liczby zachorowań. Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rajisy Bohatyriowej poinformowała, że odnotowano 11 przypadków tej choroby, z czego 4 zakończyły się śmiercią.
Do izby przyjęć łódzkiego szpitala im. Biegańskiego zgłaszają się kolejni pacjenci, którzy podejrzewają u siebie grypę A/H1N1. Od wczoraj z dwudziestki nowych zgłoszeń lekarze postanowili o hospitalizacji pięciorga, pozostałych medycy zwolnili do domu. Od części z nich zostały jednak pobrane próbki do badań. Na ich wyniki pacjenci będą oczekiwać pod telefonem.
Prokuratura okręgowa w Warszawie zdecydowała, że nie rozpocznie śledztwa w sprawie szczepionek na grypę A/H1N1 - poinformował IAR rzecznik prokuratury Mateusz Martyniuk.
Do łódzkiego szpitala imienia Biegańskiego trafiła kolejna grupa młodzieży. Z 24 osób podróżujących autokarem z Hiszpanii większość skarżyła się na objawy charakterystyczne dla grypy.
Ministerstwo zdrowia wydało instrukcje dla lekarzy pierwszego kontaktu i organizatorów wycieczek dla dzieci w związku z grypą AH1N1.
Tymoszenko poinformowała, że na Ukrainie na grypę zmarło 71 osób. W czasie wystąpienia w Radzie Najwyższej, premier powiedziała, że sytuacja jest lepsza niż dwa lata temu.
Ponad 30 uczniów japońskiej szkoły w Düsseldorfie w zachodnich Niemczech zaraziło się wirusem grypy A/H1N1. To największe w Niemczech ognisko tej choroby.
Najprawdopodobniej jutro poznamy przyczynę śmierci 24-latki, w organizmie której wykryto wirusa AH1N1. Kobieta zmarła w żywieckim szpitalu, do którego przywieziona została w niedzielę w bardzo ciężkim stanie.