Dowiedziałem się właśnie, że w jednym ze stołecznych, prywatnych przedsiębiorstw (ile takich jest w kraju?!), dyrekcja, zarząd i właściciel - zwrócili się do pracowników płci żeńskiej z kategorycznym żądaniem zaplanowania.... urlopów macierzyńskich!
biurokracja planowanie "z sufitu" urlopy macierzyńskie piekło kobiet absurdy pracodawców