Do końca lipca potrwa prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Toruniu śledztwo w sprawie ewentualnego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy CBA badających tzw. aferę sopocką.
"Rzeczpospolita" ujawnia na swoich stronach internetowych nowy wątek w aferze sopockiej. Według gazety, przestępca z Krakowa po kupieniu atrakcyjnej nieruchomości od miasta Sopot zatrudnił syna szefa tamtejszej Platformy Obywatelskiej.
Prezydent Sopotu chce, by mieszkańcy w referendum zdecydowali, czy ma dalej zarządzać miastem. Jacek Karnowski powiedział, że czuje się niewinny i chce, by w jego sprawie zostało przeprowadzone referendum.
prezydent Sopotu Jacek Karnowski Sopot korupcja "afera sopocka"
Jacek Karnowski wyraził nadzieję, że śledczy szybko wyjaśnią sprawę stawianych mu zarzutów. Wczoraj prezydentowi Sopotu postawiono 8 zarzutów, w tym 7 o charakterze korupcyjnym. Dziś sąd uznał, że materiał dowodowy jest na tyle bogaty, że nie zachodzi obawa matactwa i nie ma konieczności zastosowania aresztu tymczasowego.
prezydent Sopotu Jacek Karnowski Sopot korupcja "afera sopocka"
Politycy Platformy Obywatelskiej wystosowali do gdańskiego sądu list z poręczeniem w sprawie prezydenta Sopotu Jacka K. Podpisali się pod nim: prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, marszałek województwa pomorskiego Jan Kozłowski, działacz opozycji demokratycznej Aleksander Hall oraz poseł PO Jarosław Gowin.
Prokuratura krajowa wystąpiła o tymczasowe aresztowanie Jacka K. Przedstawiono mu 8 zarzutów: siedem z nich ma charakter korupcyjny, ósmy dotyczy działań przeciwko wymiarowi sprawiedliwości. K. nie przyznał się do winy i przedstawił wyjaśnienia, rozbieżne z ustaleniami śledczych.
Prokuratura Krajowa zarzuca miejskiej konserwator zabytków w Sopocie - Danucie Z. składanie fałszywych zeznań oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentach. Urzędniczka nie przyznaje się do winy. Grozi jej do ośmiu lat więzienia. To pierwsza podejrzana osoba w tak zwanej aferze sopockiej.