Paweł Graś, rzecznik rządu z ramienia PO, piastując stanowisko sekretarza stanu, mógł pracować w zarządzie firmy Agemark, czytamy w tygodniku "Przegląd". Takie połączenie polityki i biznesu stanowiłoby naruszenie ustawy antykorupcyjnej.
Agemark Tygodnik Przegląd Rzeczpospolita Paweł Graś sfauszowane podpisy