Esbeckie teczki osób publicznych mają być jawne. Za wyjątkiem zawartych w nich danych o życiu seksualnym i zdrowiu. IPN ma też ujawnić listę esbeków i ich informatorów. Sejm szykuje również poszerzenie listy osób objętych lustracją.
Sejm ma rozpatrzyć projekt ustawy przyznającej prezydentowi prawo ujawniania akt Wojskowych Służb Informacyjnych. Posłuchaj komentarzy polityków. Mówią: Kazimierz Marcinkiewicz, Grzegorz Schetyna oraz Ryszard Czarnecki.
ngo.pl
2006-10-25 14:49, aktualizacja: 2006-10-25 14:51:45
Jestem zwolennikiem dostępu dziennikarzy do akt IPN na warunkach, które określa ustawa. Przypomnę zatem, że w ustawie jest napisane: "o ile Prezes wyrazi na to zgodę". Będę więc na pewno wyrażał lub nie wyrażał zgody.
Jadwiga Kowalczyk
2007-05-14 13:49, aktualizacja: 2007-05-14 13:49:16
Bo do wykonania roboty, jaka się zapowiada znajdą się tacy, którym wszystko jedno – byle władza gardziołko pod ryjem pieszczotliwie połaskotała.
Dziennik Bałtycki
2007-09-06 11:48, aktualizacja: 2007-09-06 11:48:20
Wydział karny Sądu Okręgowego w Gdańsku zalewa fala tysięcy tomów akt, których nie ma ich gdzie trzymać. Sędziowie i ich asystenci są przerażeni. To konsekwencja wprowadzenia bezmyślnego przepisu do kodeksu postępowania karnego.
Kamil Jakubczak
2007-09-17 17:17, aktualizacja: 2007-09-17 20:32:01
Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM Konrad Piasecki, dwaj sędziowie Trybunału Konstytucyjnego oraz jeden sędzia z Naczelnego Sądu Administracyjnego byli współpracownikami specsłużb PRL-u.
Od poniedziałku adwokaci żołnierzy podejrzanych o zabicie cywili w Afganistanie będą mogli zapoznać się z aktami śledztwa w tej sprawie. Poinformował o tym Jakub Mytych z Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Tygodnik "Wprost" na swej stronie internetowej poinformował, że oficerowie Wojskowych Służb Informacyjnych i dwaj pracownicy IPN niszczyli tajne dokumenty. W latach 2003-2004 mieli oni, przy pomocy czarnego markera, zamazywać w aktach nazwiska osób, tak aby nie można ich było odczytać.
Jarosław Kaczyński uważa, że przenoszenie akt WSI do MON rzuca bardzo długi cień na rząd. - To rząd obrońców WSI - powiedział prezes PiS. Jednocześnie uważa on, że w związku z dzisiejszymi wydarzeniami każdy Polak powinien poważnie zastanowić się nad "takim" rządem.
"Dziennik" dotarł do akt ze sprawy mafii paliwowej, które Zbigniew Ziobro jako minister sprawiedliwości w największej tajemnicy zawiózł na początku 2006 roku Jarosławowi Kaczyńskiemu. Informacje te tak wstrząsnęły prezesem PiS, że - jak mówił on w jednym z wywiadów - gdyby się potwierdziły, mogłyby "zmieść wielką część sceny politycznej" - czytamy w "Dzienniku".