Paulina Vojnović
2011-11-05 17:41, aktualizacja: 2011-11-07 08:37:14
Zupełnie jak za czasów Borysa Jelcyna, rosyjska dyplomacja sięga po sprawdzone narzędzie - skandal. I po raz kolejny pokazuje, że bezwarunkowa miłość do Moskwy nie popłaca.