Mateusz Max Maksiak
2011-05-29 00:29, aktualizacja: 2011-05-29 01:25:51
Podobnie jak w zeszłym roku i tym razem ulicami Warszawy przeszły tysiące osób, domagając się legalizacji marihuany. Nie obyło się jednak bez problemów. Na marszu zabrakło lawet z muzyką, a jeden z organizatorów został dzień wcześniej zatrzymany.