Mario Ballotelli strzelił gola, który dał Włochom prowadzenie w meczu z Polską. Błąd popełnił Szczęsny, dając się zaskoczyć strzałem z kilkudziesięciu metrów. W pierwszej połowie meczu o cal od strzelenia gola był Lewandowski. W 60 minucie Szczęsny wpuścił drugiego gola. Kolejny raz omal nie strzelił Matri. Tym razem jednak bramkarz reprezentacji Polski popisał się piękną interwencją. W 84 minucie Błaszczykowski nie strzelił karnego po faulu na Lewandowskim.