Rośnie liczba i wartości kredytów hipotecznych udzielanych klientom indywidualnym - wynika z danych Związku Banków Polskich.
Komisja Nadzoru Bankowego stwierdziła, że reklamy banków i towarzystw ubezpieczeniowych coraz częściej świadomie wprowadzają klientów w błąd - pisze "Dziennik". Dotyczy to także kampanii największych instytucji, takich jak PKO BP, Getin Bank czy Nordea.
Banki kuszą wakacyjnymi kredytami, które przyznają szybko i przy minimum formalności. Jednak koszty takich kredytów są bardzo wysokie - wynoszą około 15-u procent w skali roku.
Nieco ponad jedna czwarta polskich gospodarstw domowych nie ma konta w banku - wynika z danych przedstawionych w Brukseli przez warszawską Szkołę Główną Handlową. Te dane są lepsze od zaprezentowanych przez Komisję Europejską, według których ponad połowa Polaków nie ma konta w banku.
Coraz bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz, zgodnie z którym klienci banków będą mogli spłacać swoje kredyty hipoteczne zaciągnięte w walutach obcych pieniędzmi kupionymi w kantorze.
Dziennik Zachodni
2007-09-10 10:38, aktualizacja: 2007-09-10 10:40:44
Łączna liczba osób, które zalegają z płatnością zobowiązań powyżej 60 dni, sięgnęła w sierpniu blisko 950 tysięcy. Z raportu przygotowanego przez InfoMonitor oraz Biuro Informacji Kredytowej wynika również, że wartość zaległych płatności na rachunkach klientów podwyższonego ryzyka wynosi prawie 5 mld złotych.
Według Rzeczpospolitej premier Kaczyński "ma wizję łączenia". Świadczyć to tym ma pomysł połączenia PZU SA i PKO BP. Jak do tej wizji, ma się pomysł stworzenia przez PKO BP własnego towarzystwa ubezpieczeniowego?
Głos Wielkopolski
2007-02-19 08:32, aktualizacja: 2007-02-19 08:32:20
Większość naszych banków nie widzi potrzeby lub możliwości stworzenia oferty specjalnie dla Polaków, którzy pracują za granicą.
Nie dość, że zdrożeją nieruchomości, to kredyty na ich zakup staną się mniej dostępne. Natomiast taniej pożyczymy w bankach gotówkę i niższe będą odsetki przy kupnie używanego samochodu
Dziennik Zachodni
2006-09-16 07:27, aktualizacja: 2006-09-16 10:40:06
Nawet 3 tysiące złotych kary może zapłacić Leszek Balcerowicz, prezes Narodowego Banku Polskiego za to, że w piątek nie stawił się na wezwanie komisji śledczej badającej system bankowy. Wnioskowało o to PiS.