Rafał Gdak
2009-10-18 18:52, aktualizacja: 2009-10-18 18:53:28
Quentin Tarantino swymi "Bękartami wojny" udowodnił kolejny raz, że jest reżyserem wybitnym. Z drugiej strony nie ma, co się oszukiwać - nowy film Tarantino nie wszystkim się spodoba. Łatwo wręcz wyobrazić sobie zdegustowanie tych odbiorców, dla których estetyka fimu będzie nie do przyjęcia.
Joanna Pachla
2009-10-02 18:57, aktualizacja: 2009-10-02 18:57:36
Przywykliśmy już do tego, że o każdym filmie Tarantino musi być głośno. Zazwyczaj grzmi jednak tylko Ameryka, a Europa cichutko zdaje się jej wtórować. Tym razem zagrzmiały i Niemcy, a o to przecież niełatwo.
Obaj pochodzą z Tennessee i 11 września zaprezentowali polskim widzom kinematograficzną perełkę. Quentin Tarantino i porucznik Aldo Raine, choć nagród w Cannes zdobyli niewiele, podczas premiery zostali nagrodzeni gromkimi brawami.
Quentin Tarantino Inglorious Basterds Bękarty wojny Brad Pitt recenzja
Adrianna Piecyk
2009-09-12 11:23, aktualizacja: 2009-09-13 19:07:40
Temat wojny najczęściej pojawia się w formie dramatu - żywot żołnierza na froncie, bądź jego rodziny to raczej nie jest materiał na komedię romantyczną. Wojna otwiera również pole do popisu dla miłośników kina gore. Wszak walczący byli nie tylko ludzcy, pełni dylematów moralnych. Często mundur nakładali zwyrodnialcy lubujący się w obrazach śmierci, hektolitrach krwi i poodcinanych częściach ciał.