Pozytywny impuls napływający zza Oceanu w postaci zwyżek na giełdach zmniejszył awersję do ryzyka, co przyczyniło się do podejmowania odważnych decyzji inwestycyjnych na rynkach wschodzących.
Dzisiejsza sesja na rynku EUR/USD przebiegła pod znakiem dominacji niedźwiedzi (bessy), które sterowały przebieg notowań. Kurs sukcesywnie osuwał się na niższe poziomy osiągając nowe minima.
"Gazeta Wyborcza" pisze, że kryzys finansowy pochłonął wszystkie zyski wypracowane przez polskie fundusze emerytalne w ciągu dziewięciu lat.
Nowojorska giełda zanotowała wczoraj rekordowe spadki. Wskaźnik Dow Jones obniżył się aż o 7 procent. To efekt odrzucenia w Kongresie USA planu ratowania amerykańskiego systemu finansowego.
Na amerykańskich rynkach finansowych wciąż panuje duży niepokój. Na Wall Street ceny akcji spadły wczoraj średnio o 3,5%. Ceny ropy naftowej poszły w górę, drożeje również złoto.
Ostatnie zwyżki cen akcji na światowych parkietach to jeszcze nie koniec bessy - pisze "Puls Biznesu". Jednak według dziennika niezłe wyniki giełdowych indeksów z ubiegłego tygopdnia należy traktować jako zapowiedź poprawy koniunktury na rynkach akcji w dłuższej perspektywie.
Ten rok przejdzie zapewne do historii warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych - najważniejszy wskaźnik giełdowy WIG przekroczył po raz pierwszy od początku istnienia giełdy rekordowy poziom 50 tys. punktów.
Giełdzie Papierów Wartościowych hossa bessa wskaźnik giełdowy WIG