Roland Drmla
2011-01-28 08:06, aktualizacja: 2011-01-28 08:07:09
Najbardziej popularny kruszec na giełdach, po zanotowaniu rekordu wycen, zaczyna regularnie słabnąć. Po 7 tygodniach prosperity, jego wycena spadła o 5 proc.
Dość niemrawo przebiegła dzisiejsza sesja na polskim parkiecie. Chwiejne nastroje inwestorów powodowały, że obserwowaliśmy wzrosty i zarazem spadki.
Gość dnia
2009-08-19 16:24, aktualizacja: 2009-08-19 16:24:35
Historia magistra vitae est. Historia nauczycielką życia. Ta łacińska sentencja Markusa Tuljusza Cycerona wygląda ładnie tylko w deklamacji lub na papierze. W praktyce bowiem okazuje się, że większość lubi zapominać o niewygodnych sprawach.
Gość dnia
2008-12-11 20:22, aktualizacja: 2008-12-11 22:41:48
Kolejny dzień sesyjny niewiele wniósł do obrazu technicznego głównego indeksu WIG20. Przez cały przebieg notowań wiało nudą.
Gość dnia
2008-12-13 08:49, aktualizacja: 2008-12-14 17:31:34
Ostatnia sesja w tym tygodniu okazała się przełomowa pod względem sytuacji technicznej. Mianowicie skończyła się dobra passa byków, które od 21 listopada windowały kurs na wyższe poziomy.
Ten rok przejdzie zapewne do historii warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych - najważniejszy wskaźnik giełdowy WIG przekroczył po raz pierwszy od początku istnienia giełdy rekordowy poziom 50 tys. punktów.
Giełdzie Papierów Wartościowych hossa bessa wskaźnik giełdowy WIG
Gość dnia
2008-12-06 11:39, aktualizacja: 2008-12-06 18:24:58
Ostatnia sesja tego tygodnia była wykorzystana przez inwestorów do realizacji zysków z zajmowania długich pozycji.
Dzisiejsza sesja na rynku EUR/USD przebiegła pod znakiem dominacji niedźwiedzi (bessy), które sterowały przebieg notowań. Kurs sukcesywnie osuwał się na niższe poziomy osiągając nowe minima.
Po kilku dniach wzrostów, dziś na warszawskim parkiecie dominuje kolor czerwony oznaczający spadki. Przed południem indeks dużych spółek WIG 20 tracił około 2,3 procent, w indeks podstawowy WIG ponad półtora procent w stosunku do wczorajszego zamknięcia.
"Gazeta Wyborcza" pisze, że kryzys finansowy pochłonął wszystkie zyski wypracowane przez polskie fundusze emerytalne w ciągu dziewięciu lat.