Była 33. minuta meczu między Bieżanowianką a Płaszowianką, rozgrywanego na boisku przy ul. Lipowskiego 5, gdy na płytę boiska wtargnęło kilkudziesięciu zamaskowanych, ubranych w czarne dresy chuliganów. Uzbrojeni w pałki, siekiery i maczety zaczęli gonić zawodników Bieżanowianki.