Anna Janicka-Galant
2010-02-14 14:43, aktualizacja: 2010-02-14 14:43:58
Oj, było gorąco w tę ostatnią sobotę karnawału - żywe rytmy bębnów oraz piękne i żywiołowe tancerki. Ci, którzy ze względu na rzekomo pechową datę pozostali w domu, mają czego żałować.