Stołeczni policjanci zatrzymali 3 osoby, w tym dwie podejrzane o uprowadzenie mieszkańca Warszawy. Trzeci mężczyzna odpowie za posiadanie znacznych ilości narkotyków oraz nielegalne posiadanie broni i amunicji.
Napady z bronią w ręku, porwania, kradzieże samochodów, włamania do hurtowni i sprzedaż narkotyków - takie zarzuty postawiono członkom grupy przestępczej, którzy napadali na tiry metodą "na policjanta". Działali na terenie całej Polski. Policja z Mazowsza zatrzymała w ostatnich dniach 9 mężczyzn, a trzech tymczasowo aresztowała. Przestępcom grozi do 15 lat pozbawienia wolności.
Straż Graniczna będzie mieć nowy, lepszy sprzęt do wykrywania materiałów radioaktywnych. Przewiduje to memorandum podpisane dzisiaj w Warszawie między Polską a Stanami Zjednoczonymi.
Rząd Wielkiej Brytanii sprzedał swoje udziały w zakładach produkcji broni atomowej. Tym samym wyzbył się on resztek kontroli nad produkcją własnych głowic i paliw jądrowych.
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zamknęli pod Warszawą nielegalny magazyn broni. Na miejscu znaleziono broń, amunicję i materiały wybuchowe.
CBŚ Centralne Biuro Śledcze zatrzymania funkcjonariusze broń
Rosja w tym roku sprzeda za granice broń o wartości ponad 8 miliardów. Takie wstępne dane przedstawił wicepremier Siergiej Iwanow, odpowiadający w rosyjskim rządzie za zbrojenia.
Większość państw Unii Europejskiej podpisze dziś w Oslo Konwencję o zakazie broni kasetowej. Wśród nich znajdzie się Francja, Wielka Brytania, Niemcy i Włochy. Nie będzie natomiast Polski.
Policjanci z Centralnego Biura Śledczego zajęli pod Mediolanem magazyn broni, przemyconej z Polski. Karol Jakubowski z Komendy Głównej Policji powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że akcję przeprowadzono wspólnie z policją włoską.
Rządowa "Rossijskaja Gazieta" powraca do tematu sprzedaży Gruzji przeciwlotniczych zestawów rakietowych "Grom". Moskiewski dziennik sugeruje, że Polska sprzedawała przenośną broń "nie do końca" legalnie.
Rosja proponuje wprowadzenie międzynarodowego embarga na sprzedaż Gruzji broni ofensywnej. Według ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa, taki krok "idealnie rozwiązałby" sprawę bezpieczeństwa w regionie.