Ireneusz Mosiczuk
2010-11-28 20:35, aktualizacja: 2010-11-28 20:36:37
28 października na jednej z klatek schodowych budynku komunalnego w mieście, pracownicy rozpoczęli malowanie skrzynek instalacji elektrycznych. Prace trwały dwa dni. Efekt - całkiem, całkiem. Jakie było zdziwienie mieszkańców, kiedy 16 listopada, już inna ekipa przystąpiła do wymiany pomalowanych skrzynek na zupełnie nowe. Prace trwały trzy dni. Radosna twórczość, bogactwo gminy czy może najnormalniejsza głupota?