Gmach Ministerstwa Finansów mógł podzielić los Titanica i rozbić się o lodową bryłę znajdującą się przed jego frontem. Znalazła się ona nie z powodu klimatycznej anomalii, lecz za sprawą protestujących pracowników budżetówki.
Ministerstwo Finansów budżetówka Jacek Rostowski służby mundurowe protest
Polska
2010-03-26 07:30, aktualizacja: 2010-03-26 07:30:19
Pracownicy budżetówki nigdy nie zarabiali kokosów, ale za to zawsze mogli mieć pewność, że w przypadku kryzysu nie stracą pensji. I tak mikre pensje mundurowych i nauczycieli w kryzysie ani drgnęły, co nie znaczy, że nie odczuli oni skutków załamania na rynku. Zobacz listę płac w zakładce Pliki.
Wielotysięczna manifestacja pracowników sfery budżetowej przeszła w sobotę ulicami Rzymu. Antyrządową demonstrację zorganizowała lewicowa centrala związkowa CGIL, a jej uczestnicy krytykowali bezczynność gabinetu Silvio Berlusconiego w obliczu kryzysu.
protest w Rzymie włoska budzetówka protesty Berlusconi kryzys gospodarczy
Pracownicy budżetówki nigdy nie zarabiali kokosów, ale za to zawsze mogli mieć pewność, że w przypadku kryzysu nie stracą pensji. I tak mikre pensje mundurowych i nauczycieli w kryzysie ani drgnęły, co nie znaczy, że nie odczuli oni skutków załamania na rynku.
Zamknięte są urzędy państwowe, szpitale i szkoły. Do protestu przyłaczyli się kontrolerzy ruchu lotniczego oraz marynarze, w związku z czym zamknięte zostały lotniska i porty morskie. W Atenach i Salonikach nie jeżdżą autobusy i tramwaje.
Grecki parlament zgodził się na drastyczne cięcia w wydatkach budżetowych. Plan oszczędnościowy lewicowego rządu Jeoriosa Papandreu zakłada ograniczenie deficytu budżetowego o 4,8 miliardów euro głównie kosztem zmniejszenia płac w budżetówce.
Osoby zatrudnione w sferze budżetowej nie mają co liczyć w przyszłym roku na wysokie podwyżki - pisze dziennik "Polska".