Policjanci z Centralnego Biura Śledczego złapali pod Giżyckiem handlarzy narkotyków. Znaleziono przy nich ponad 3 kilogramy amfetaminy, kokainy i marihuany warte około 60 tysięcy złotych. 64-letniemu Janowi Ch. z Warszawy i 25-letniemu Konradowi P. z Kętrzyna grozi nawet 10 lat więzienia. IAR
Do łódzkiej Prokuratury Okręgowej trafiła uzupełniona ekspertyza biegłych z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji. Ma pomóc w ustaleniu okoliczności tragicznej śmierci byłej posłanki SLD Barbary Blidy.
Macki przestępczej grupy rozciągały się na Podkarpacie i Małopolskę. Prawdopodobnie dilerzy narkotykowi działali także w powiatach tarnowskim, dębickim i dąbrowskim. Policjanci z rzeszowskiego Zarządu Centralnego Biura Śledczego rozbili zorganizowaną grupę handlarzy narkotyków.
Prawdziwy powód zniknięcia byłego szefa Centralnego Biura Śledczego Jarosława Marca, to jego wiedza o nieznanych faktach dotyczących Porozumienia Centrum braci Kaczyńskich - podała strona internetowa tygodnika "Wprost", powołując się na Radio Zet.
Ponad 2500 tabletek ekstazy znaleźli policjanci z Centralnego Biura Śledczego w Krakowie podczas zatrzymania trzech mężczyzn podejrzewanych o handel narkotykami.
Przez trzy dni policja, Centralne Biuro Śledcze oraz prokuratura tarnowska poszukiwały byłego senatora tarnowskiego Józefa Sz. W przeciwieństwie do swego byłego kolegi senatora Stokłosy, tarnowski polityk odnalazł się w końcu wczoraj.
Tomasz Kowalski
2007-03-15 04:47, aktualizacja: 2007-03-15 09:01:05
Dzisiejsze wydanie "Faktu" przynosi informację, która podważa oficjalną, policyjną wersję tragicznego finału obławy na Michała Gruszczyńskiego. Wedle policji, zabójca dwóch braci z Wołomina zginął od kul policjantów z CBŚ....
W nocy na przejściu granicznym w Medyce, celnicy zatrzymali cysternę z papierosami o łącznej wartości 172.600 zł.
OhmyNews
2006-09-21 13:56, aktualizacja: 2006-09-21 13:56:45
Poznańska policja rozbiła grupę przestępczą, która nakłaniała kobiety do prostytucji, a ich dzieci sprzedawała niemieckim rodzinom w ramach nielegalnych adopcji.
Na trzy miesiące trafił do aresztu były dyrektor stołecznej gminy Centrum. Bolesław B. jest podejrzewany o pośredniczenie w przekazaniu łapówki dla dwóch wysokich urzędników miasta za ułatwienie budowy hotelu w centrum stolicy.
Warszawa aresztowania "układ warszawski" Prokurator Krajowy Janusz Kaczmarek CBŚ