Jednego dnia beztroska, uśmiechnięta ciesząca się życiem dziewczyna. Następnego, ta sama, dosłownie lecz tracąca obraz otaczającego ją świata.
Często gdy dowiadujemy się o rozwijającej w naszym ciele śmiertelnej chorobie, popadamy w depresję, myślimy -To już koniec! Staramy się walczyć, lecz po pewnym czasie przychodzi zwątpienie, niechęć do walki. Aż w końcu poddajemy się..