Pedofil - recydywista, który po odbyciu czterech lat kary za molestowanie nieletnich znów dostał ośmioletni wyrok, ma dość. Domaga się, by go chemicznie wykastrowano - donosi TVN24.pl. Niestety, okazało się, że przepisy na to nie pozwalają.
Premier Donald Tusk przyznał w programie "Kropka nad i" w TVN24, że jest już po wstępnych konsultacjach legislacyjnych i w ciągu kilkunastu dni "gotowa będzie zmiana prawa", dotycząca wprowadzenia chemicznej kastracji pedofilów.
Ministerstwo Sprawiedliwości nie wyklucza możliwości wprowadzenia kary chemicznej kastracji osób skazanych za pedofilię. Zapowiedział to szef resortu Zbigniew Ćwiąkalski.
chemiczna kastracja pedofil kara Ministerstwo Sprawiedliwości Donald Tusk