Arkadiusz Bocheński
2007-05-29 19:52, aktualizacja: 2009-11-08 22:10:48
Gdy mam ochotę na dobry film, czy muzykę to podłączam się do sieci p2p i go ściągam. Film mi się podobał, więc za niego zapłacę. Jeśli nie, to autor nie dostanie ode mnie złotówki. Wszystko odbywa się legalnie. Czy to tylko pobożna wizja?